Najlepsza odpowiedź. Skoro byłaś natyle dojrzała żeby uprawiać sex w takim wieku muszisz przyjąć tego skutki. Powiedz rodzicom, pogadaj z osobą z którą uprawiałaś sex, jeśli to twój chłopak to pogadajcie o tym co zrobicie, a jeślo to przypadkowa osoba to powinien płacić alimenty. Wiem że to dla ciebie trudne ale dziecko to
zapytał(a) o 23:21 Ciąża w wieku 16 lat. Odpowiesz? Mam 16 lat. Skończyłam miesiąc temu. Tak, zrobiłam to, z chłopakiem o 6 lat starszym ode mnie. Chciałabym cofnąć czas, ale tak się nie da. Moi rodzice nic nie wiedzą, chociaż i tak się mną nie interesują, całymi dniami są w wszystkie objawy: od 9 dni źle się czuję, mam mdłości i co chwile chce mi się jeść. Strasznie uciska mnie w okolicach brzucha. Spóźnia mi się miesiąc okres. : (Nie wiem, myślałam nad usunięciem dziecka. Ale trochę poczułabym się podle. Pomożecie? Nie chce iść do ginekologa. Zrobiłam testy, ale raz wyszedł, że jestem, a raz, że nie. Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2012-02-28 23:22:44 Odpowiedzi idź i kup jeszcze ze 2-3 testy. bo mogą się mylić. a tak to będziesz miała pewność. i dziewczyno, zamiast pytać dziecki w wieku 10-12 lat co robić idź do starszych i im powiedz, ze będą dziadkami. wow, to nieźle . musisz powiedzieć temu gościowi . i najlepiej powiedz komuś komu bardzo ufasz i który ci pomoże co masz robić . najlepiej powiedz przyjaciółce . raczej jesteś w ciąży ; / Może najpierw test ciążowy . A po za tym powiedziałabym rodzicom i razem z nimi ustaliła co dalej jak jestes w ciązy to nie usuwaj tego dziecka bo bendziesz tego żałowała,A rodzice by ci napewno pomogli w wychowaniu go. blocked odpowiedział(a) o 23:24 Nie mam prawa decydować, ale upewnij się żę jeśli jesteś w ciąży, ojciec bedzie chciał ci pomagać, zarabiac na was, troszczyć się... że będzie cie kochał. nie miej do siebie pretensji, działamy pod wpływem chwili... Jesli potrzebujesz jeszcze jakiejś pomocy, pisz 24920867. Jestem po to by pomóc. WyTyFy? odpowiedział(a) o 23:24 Powiedz swoim rodzicom może to ciąży raczej nie usuwaj. do 3 razy sztuka. spróbuj jeszcze raz. na prawdę trudna decyzja ;/ hmmmm starzy maja wyj... patologia. Moze chopak ogarniety to jakos sobie poradzici. NIe usuwaj dobry ziomek sie urodzi i za nic ma byc juz skazany na smierc. Spróbuj jeszcze raz z testem.. jednak one 100% pewności nie dają. Ginekolog byłby najlepszym rozwiązaniem. Rodzicom musisz powiedzieć, albo chociaż jemu to powiedz. Usuwanie nie jest dobrym pomysłem, wyrzuty sumienia do końca życia.. Maria_kk odpowiedział(a) o 23:26 Usunięcia dziecka było by w tej chwili najgorszą rzeczą . Porozmawiaj z mamą powiedź jej o wszystkim na spokojnie. Zkontaktuj się równiez z ojcem dziecka no i pujdź do ginekologa. co prawda masz 16 lat , gdy urodzisz dziecko będziesz miała prawie 17 lat . A twój chłopak czy niewiem kto ? nie pmoże ci musi ci pomóc będzie to w końcu ojciec dziecka ! nie przejmuj sie poczytaj troche o tym w internecie ! głowa d góry brunet20 odpowiedział(a) o 23:33 nie sluchaj tych bzdur. Wiekszosc tutaj wypowiadajacych sie pisze "bende. lóbie itp" wiec nie swiadczy to o ich rozwinietej inteligencji. Zrob tak jak sama czujeszi z czym Ci bedzie dobrze. Nie sugeruj sie tym co wypisuja ze to morderstwo ze to ze sramto. Jestes bardzo mloda i to nie jest odpowiedni czas na dziecko. Sama myslisz nad aborcja wiec zrob to poniewaz zaoszczedzisz sobie i najblizszym ogromnego klopotujakim bedzie zapewne te dziecko. Trzeba miec bardzo duzo pieniedzy, czasu i wytrwalosci aby temu podolac. Masz cale zycie przed soba a juz bedziesz je miec na starcie popsute. Po to ktos wymyslil abprcje aby mogla sluzyc wlasnie takim przypadkom. Idz za glosem rozumu a nie serca poniewaz serce nie bedzie w stanie wychowac i utrzymac tego dziecka, powodzenia:) imevan odpowiedział(a) o 23:37 Wiesz co ci powiem żal mi tego chłopaka a właściwie to ciebie bo spotykasz się z takim ułomnym facetem który w wieku 22 lat nawet nie potrafi się zabezpieczyć Dojrzałość polega na świadomym ponoszeniu odpowiedzialności za swoje chcesz się zachowywać jak dojrzała osoba, staraj się nie uciekać od odpowiedzialności. Naturalną konsekwencją tego co zrobiłaś jest macierzyństwo. Dla chłopaka - ojcostwo. Z tego co wiem, najlepsze są naturalne rozwiązania. Jak zaczniesz kombinować, tylko pogorszysz swoją sytuację. Myślałaś o małżeństwie. Rozmawiałaś z chłopakiem? On też powinien zacząć zachowywać się odpowiedzialnie. Najwyższy czas... chcesz, zajrzyj tu: [LINK] Kup sobie jeszcze ze 2 testy ciążowe z innych firm i sprawdź jeśli wyjdzie ci znów jeden że tak a drugi że nie to idź do ginekologa on ci powie czy jesteś czy nie trafnie na 100% a jeśli wyjdzie ci że jesteś to też musisz pójść do ginekologa to jest konieczne .Jeśli masz 16 lat to nie powinien nic powiedzieć twoim rodzicom nom chyba ze będzie totalnym burakiem ale raczej rzadko się to zdarza .Nie usuwaj ciąży potem będziesz tego żałować i zapewne zostanie ci uraz do końca życia , bo przecież to dziecko już żyje i jest częścią ciebie .Ja też jestem w ciąży w 3 tygodniu i mam prawie 15 lat .Jeśli chcesz to możemy popisać ;) blocked odpowiedział(a) o 10:43 Idź do ginekologa . Kurdee 16 lat? ;O Współczuje ale nie zabijaj dziecka ... blocked odpowiedział(a) o 11:11 Wizyta u ginekologa Cię nie Twoim miejscu poszłabym i powiedziała że obawiam się że jestem w ciąży ponieważ jeden test ją wykrył a drugi nie - ginekolog to nad usunięciem dziecka ?Chyba nie wiesz o tym, że jeśli nie zostałaś zgwałcona i nie zgłosiłaś tego na policję, to nie masz prawa usunąć jest nielegalna, a jak będziesz coś specjalnie robić i poronisz to wylądujesz w szpitalu i i tak rodzice się będzie o wiele do ginekologa, zobacz czy jesteś na pewno w ciąży czy nie to następnym razem jeśli tak, to porozmawiaj z rodzicami i jeśli nie chcesz dziecka to urodź je i oddaj do adopcji. blocked odpowiedział(a) o 11:48 tak czy siak musisz isc do lekarza dla pewnosci . tylko on Ci na 100% potwierdzi a co do usuniecia to nie waz sie ! chcesz sobie do konca zycia pluc w brode ? zawsze mozesz je oddac . albo moze jednak jak poczujesz ruchy dziecka to zmienisz zdanie . rodzice Ci pomoga i ten chlopak jesli sie nie okaze dzieciorobem .powodzenia ! :* odpowiedział(a) o 13:01 zrób trzeci... pisałaś do tego chłopaka? teraz można droga sadowa wyprawować alimenty... i ustalić ojcostwo, więc jesli chce być pociągniety do odpowiedzialności szkoda tylko,że nie miałaś ponież 15 roku życie bo mogłabyś mu wiekszych problemów narobić... pozostaje Ci powiedziec to mamie ityle... wiecej nic ztym nie zrobisz... jestes za mloda zeby cos zdzialac innego... no bo moglabys oddac dziecko do okienka zycia ale z drugiej strony jak cchesz zrobic to zeby rodzice nie wiedzieli o ciazy ? nie rob im tego moga byc najgrosi ale powinni znac prawde... moze ci pomoga blocked odpowiedział(a) o 14:34 Nie widzę innego sposobu, jak udanie się do będę Cię pouczać, bo nie po to tutaj jestem,ale radzę Ci nie usuwać to straszne. Pomyśl sobie, co to dziecko zrobiło? Czemu jest winne? Są różne sytuacje niektórzy uważają że aborcja to coś złego... Przed chwilą przeczytałam to i to też jest smutne jak ktoś może skrzywdzić własne dziecko... ;mam 40 lat,jestem dzieckiem matki która chciała mnie usunąć ale 4 miesiąc uniemożliwił jej to i co mogę mówić o szczęściu, ale tak nie było ,ojciec nieznany,matka mnie zostawiła u babci,babcia starsza kobieta także odrzucona przez własną matkę,swoja frustracje wyładowała na mnie,zero uczuć,zrozumienia, przepłakane dzieciństwo,strach,samotność, moje życie jest do niczego,jestem nieszczęśliwym człowiekiem,nie radze sobie w życiu,mam leki, nerwice wyobrażacie sobie ze nie dziękuje za życie, często myślę -szkoda ze nie udała się mojej mamusi aborcja ileż rozwiązałoby to się! Bądźmy rozsądni! planujmy rodzinę! Planujmy życie! nieda się wszystkiego ułożyć w schemat, coś nagle się wydąży nie jesteśmy gotowe, będę te dziecko kochała? będę przy nim zawsze? spójrz w prawo w lewo czy w chwili zwątpienia będzie ktoś przy tobie kto ci pomoże! jeśli nie, nie wydawaj na świat dziecka! Bronimy nie narodzone, ale kto broni samotne i niechciane? W tych wypowiedziach ktoś krzyczał ze wypowiada się imieniu poczętych dzieci, ja krzycze w imieniu odrzuconych i niechcianych...;/ Casi. odpowiedział(a) o 21:03 Jeść - Omdlenie , Mocz , Mdłości są 2-3 miesiącu A nie w 9dniuNie jesteś w ciąży Po prostu okres ci się spóźniaA do głowy wbiłaś sobie urojoną ciążę Dzięki takiej urojonej ciąży - może ci się wydawać że " jesteś w ciąży , której na serio nie jesteś " Poczekaj kilka dni jeszcze sweet ♥♥ odpowiedział(a) o 17:24 blocked odpowiedział(a) o 21:23 niestety ale raczej jestes w ciąży na wszelki wypadek kup se 2-3 testy . ja na twoim miejscu bym nie usuwala bo to mordowanie nienarodzonych dzieci ;" ( martusik odpowiedział(a) o 00:01 Ej , też mam 16 lat i jestem w ciąży . Idź najlepiej do lekarza . Wtedy będziesz miała 100% pewność czy jesteś czy nie . Jeżeli wyjdzie że tak to pod żadnym pozorem go nie usuwaj. Porozmawiaj z rodzicami oni napewno Ci pomogą choć do nich to na początku może nie dojść . Pogadaj także z partnerem o tym . Mam nadzieję że jakoś sobie poradzisz . Jak będziesz chciała coś jeszcze wiedzieć to napisz gg 19519059 Było sobie [CENZURA] dziecków nie robić haha! blocked odpowiedział(a) o 23:23 Nie rób aborcji .Aborcja zabija małego śmiesznego ryboludzika . :O moze pojdz do szkolnego psychiatry czy tam ginekologa. lub pojdz do normalnego lekarza i zapytaj o rady :) ja bym urodzila dziecko i bym odala do adopcji inaczej bym miala cale zycie zpieprzone. blocked odpowiedział(a) o 23:24 Jutro Cię oglądam w trudnych sprawach :) Jeżeli nie chcesz iść do ginekologa, to powinnaś zrobić jeszcze tak ze dwa testy. choć moim zdaniem powinnaś tam iśc i to koniecznie nawet. Jeżeli okaże się , że jednak jesteś w ciąży i tak nie unikniesz ginekologa. Nad usunięciem ciąży nawet się nie zastanawiaj, dziecko od poczęcia to nie żaden EMBRION czy też zarodek, od początku w swoim brzuchu nosisz nowe życie! Miałam ostatnio na religii film o aborcji. Jeden facet opowiadał, że zrobił łącznie już podan 10 tys aborscji i nigdy więcej, po tym co się ostatnio stalo. Pacjentka przyszła w 4 miesiącu ciązy, on choć nie powinien się zgodzić , bo to jest już zaawansowane stadium jak na usunięcie ciąży zgodził się. Grzebał TAM kobiecie szczypcami, po czym coś wyciągnął. Była to 3 centymetrowa nóżka dziecka! Wyobrażacie sobie?Potem wyciągnął rączkę, a następnie... Bijące malutkie serduszko, które na stole lekarskim biło jeszcze przez kilka sekund.!Jeżeli na prawdę jesteś w ciąży to zastanów się mocno co poinforum o ty chłopaka, nawet tylko o podejrzeniach , jeżeli tego jeszcze nie robiłaś!Pozdrawiam gore666 odpowiedział(a) o 04:45 Idź do Rozmów w toku, może Drzyzga pomoże... cokolwiek by się działo, nie usuwaj ciąży, to morderstwo. nie załamuj się. nie ty jedna "wpadłaś". Powiedz rodzicom, na spokojnie. jesteś człowiekiem, masz prawo do błędów. Uważasz, że ktoś się myli? lubW dniu porodu lub dzień przed porodem kotka będzie miała mniejszy apetyt. Skupi wówczas swoją uwagę na budowaniu gniazda porodowego, którym może być np. legowisko. W fazie przygotowawczej do wypierania płodów, macica intensywnie się kurczy, co jest dla kotki bolesne.
W ciężkim położeniu znajdują się dziewczyny, które urodziły swoje dziecko przed ukończeniem 18 roku życia. Nieletnia matka nie ma bowiem praw do dziecka. Dopiero uzyskanie pełnoletności pozwala jej skutecznie wstąpić w prawa rodzica. Do czasu uzyskania pełnej zdolności do czynności prawnych pieczę nad dzieckiem sąd przekaże w ręce opiekuna. Małżeństwo „przyspiesza pełnoletność”Dziecko musi mieć opiekunaPełnoletni rodzic "odzyskuje" prawaRodzina zastępczaPełnoletni ojciec opiekunem prawnym dzieckaCo matka może?rozwiń >Matce, która urodziła, z prawnego punktu widzenia, nie przysługuje władza rodzicielska - sama bowiem pozostaje pod władzą rodzicielską swoich rodziców. Takie dziecko pochodzi zwykle z nieformalnego związku, co dodatkowo komplikuje kwestię ojcostwa. Kto zatroszczy się o los dziecka? Nawet jeśli matka sama chce wychowywać swoje maleństwo, do czasu osiągnięcia przez nią pełnoletności w obowiązkach opiekuna prawnego zastąpi ją kto inny. Małżeństwo „przyspiesza pełnoletność” Kobieta, która przekroczyła 16 rok życia może uzyskać pełną zdolność do czynności prawnych, a więc status opiekuna prawnego i władzę rodzicielską. Taka zmiana nastąpi po wstąpieniu w związek małżeński. Wiele dziewczyn może w taki sposób zmienić swoją sytuację wychodząc za mąż za ojca dziecka. Wcześniej zgodę na zamążpójście musi wyrazić sąd, nie bez znaczenia jest także wiek partnera – o ile 16 letnia kobieta może zostać żoną, o tyle mężczyzna w każdym przypadku musi mieć ukończone 18 lat. Decyzja o zamążpójściu nie powinna być powodowana jedynie chęcią szybszego uzyskania praw do opieki nad dzieckiem. Taki krok musi być w pełni przemyślany i poprzedzony refleksją. Do czasu uzyskania przez matkę pełnoletności, dzieckiem mogą zaopiekować się jej bliscy. Co więcej, kobieta za zgodą swych opiekunów np. rodziców może podejmować pewne działania. Żadna osoba, np. rodzic małoletniej nie nabywa jednak z mocy ustawy praw do opieki nad dzieckiem. Tylko sąd może zadecydować o ich przyznaniu. Dziecko musi mieć opiekuna Matka może opiekować się dzieckiem faktycznie, jednak nie upoważnia jej to do samodzielnego występowania przed urzędami, sądami, do np. wyrażania zgody na uznanie ojcostwa dziecka. Gdy sąd poweźmie informację, że dziecko nie ma opiekuna prawnego, postępowanie o przyznanie takiego opiekuna zostanie wszczęte z urzędu. Osoba, która chce pełnić funkcję opiekuna może sama wystąpić do sądu. Tak więc, gdy rodzice nieletniej matki chcą reprezentować dziecko, mogą złożyć do sądu wniosek o ustanowienie ich opiekunami. Wówczas to on zadecyduje o przyznaniu tych praw. Gdy brak chętnych do wstąpienia w obowiązki opiekuna, dziecko reprezentuje kurator ustanowiony przez sąd opiekuńczy. Zobacz też: Czy niepełnoletnia córka ma władzę rodzicielską nad swoim dzieckiem Pełnoletni rodzic "odzyskuje" prawa Należy także pamiętać, że wraz z osiągnięciem pełnoletności matka lub ojciec nabywają z mocy prawa władzę rodzicielską. Jednocześnie sąd umorzy postępowanie opiekuńcze i zwolni opiekuna z jego obowiązków. Rodzina zastępcza Nie należy mylić opieki prawnej z rodziną zastępczą, przyznanie praw rodziny zastępczej nie powoduje powstania więzi rodzinno-prawnej pomiędzy opiekunami a dzieckiem. Dziecko przyjęte do rodziny nie staje się dzieckiem tej rodziny, rodzice "zastępczy" są zobowiązani do sprawowania osobistej opieki nad powierzonym dzieckiem, ale przedstawicielem ustawowym (opiekunem prawnym) może być zupełnie inna osoba. Gdy rodzice lub inni krewni małoletniej matki chcą zaopiekować się dzieckiem powinni wystąpić do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie albo Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, które udziela informacji oraz wydaje opinię dotyczące zdolności danego kandydata/kandydatów do pełnienia takiej funkcji. Rodziny zastępcze otrzymują wynagrodzenie za spełniane obowiązki. Zobacz też: Kto może zostać opiekunem prawnym dziecka? Pełnoletni ojciec opiekunem prawnym dziecka Jeśli matka jest niepełnoletnia, obowiązki rodzica może przejąć pełnoletni ojciec dziecka. Sąd nie wszczyna wtedy procedury o ustanowienie opiekuna, wystarczy, że władza rodzicielska przysługuje jednemu z rodziców. Aby tę władzę uzyskać należy najpierw uzbroić się w cierpliwość potrzebną do wywalczenia swych praw przed sądem. Ojciec dziecka, nawet jeśli sam jest pełnoletni nie nabywa władzy rodzicielskiej. Ojciec może co prawda uznać swoje ojcostwo, ale do tego potrzebuje zgody matki. Matka niepełnoletnia nie może wyrazić skutecznie takiej zgody (może to natomiast zrobić opiekun prawny dziecka). W razie problemów z uzyskaniem zgody opiekuna,albo w razie jego braku, ojciec, któremu zależy na uzyskaniu praw do dziecka powinien złożyć pozew o sądowe ustalenie ojcostwa. Przyznanie władzy rodzicielskiej będzie uzależnione od uznania sędziego. Przed wydaniem wyroku sąd wezwie do udziału w postępowaniu rodziców nieletniej matki (jako jej przedstawicieli ustawowych) oraz ustanowi kuratora dla reprezentowania praw dziecka. Co matka może? Nieletnia matka nie może składać samodzielnie żadnych prawnie wiążących oświadczeń. W niektórych sprawach może jednak działać wraz z przedstawicielem ustawowym np. swoim rodzicem. Zgodnie z oświadczeniem Ministra Pracy matka może zgłaszać się z wnioskiem o przyznanie świadczeń (zasiłku rodzinnego, z opieki społecznej, becikowego,) ale każdy jej wniosek musi poparty zgodą rodzica bądź innego przedstawiciela ustawowego. Dopuszcza się też możliwość zgłoszenia urodzenia dziecka przez samą niepełnoletnią. Praktyka urzędów nie jest jednak w tym względzie jednolita. Zobacz serwis: Władza rodzicielska
(10 495 osób w wieku 16 do 26 lat oraz 5281 osób z populacji młodzieży w wieku 9 do 15 lat w chwili włączenia do badania). Niewielka liczba osób (0,1%) wycofała się z badania z powodu działań niepożądanych. W jednym z tych badań klinicznych prowadzonym z udziałem 1053 zdrowych osób z populacji
Wczesne macierzyństwo - z jakimi problemami się wiąże? Planowana ciąża w wieku 16 lat? Zakładanie rodziny, ciąża i dziecko to kwestie, które kojarzą się z dorosłymi i dojrzałymi ludźmi. Bycie rodzicem to zadanie trudne i niezwykle absorbujące. A jednak zdarzają się szczęśliwe rodziny w których nastoletnie macierzyństwo, to tradycja... 16-letnia mama? 34-letnia babcia? Poznajcie Monikę i Irenę, które są najlepszym przykładem na to, że wczesna ciąża nie musi kojarzyć sie jedynie z lękiem i obawami o przyszłość. Irena, matka Moniki urodziła ją gdy miała 17 lat, sama mówi o tym, że wczesne macierzyństwo staje się niemal rodzinną tradycją. Jej córka urodzenie dziecka zaplanowała. Kiedy poznała o kilka lat starszego Darka nie wyobrażała sobie, że nie będą mogli być razem. Zdecydowali się na dziecko i tak miesiąc po swoich 16. urodzinach Monika urodziła Patrycję. Dziewczynka rozwija się doskonale. Choć skończyła dopiero dziesięć miesięcy, już biega po domu i ogrodzie. Otwiera szuflady, wspina się po schodach, wszędzie jej pełno. – Jeśli dalej będzie się rozwijać w takim tempie, to i ja zostanę młodą babcią – śmieje się Monika. Ale kiedy miała poinformować rodziców o swojej ciąży, wcale nie było jej do śmiechu. – Chodziłam za mamą cały dzień i nie mogłam się zdobyć na to wyznanie. W końcu wyszłam z domu i... wysłałam rodzicom SMS-a z wiadomością, że zostaną dziadkami. Czytaj też: Zalety wczesnego macierzyństwa. Spis treściWczesne macierzyństwo i wsparcie rodzinyJak poradzić sobie z brzuszkiem w szkole i zrezygnować z przyjemności płynących z dorastania?Odwrócona kolejność - najpierw macierzyństwo, potem inne rzeczy M jak mama: Konsekwencje palenia papierosów w ciąży Wczesne macierzyństwo i wsparcie rodziny - W dzisiejszych czasach młoda mama potrzebuje wsparcia rodziców - zgodę na ślub ze starszym chłopakiem musiał wydać sąd. Chcieliśmy pomóc córce - wspomina Irena – Był strach i nerwy. Przecież nawet dobrze nie znałam wybranka córki. No i bardzo się bałam, jak sobie dadzą radę – wspomina Irena. Bała się bardziej niż przed laty, kiedy sama miała zostać młodziutką mamą. – Bo wtedy jakoś prościej było. Mąż poszedł do pracy i spokojnie mógł utrzymać rodzinę, a nawet kupić samochód. Łatwiej było w tamtych czasach podejmować decyzje o dzieciach. Dowiedz się: Jakie zasiłki przysługują nieletniej mamie? Rodzice Moniki wiedzieli, że córka potrzebuje pomocy. – Tata jeździł ze mną na wizyty do lekarza, a mama pomogła załatwić sprawy w sądzie – opowiada Monika. Jako 16-latka musiała dostać zgodę sądu na ślub z Darkiem. – Małżeństwo to był nasz twardy warunek – przyznaje Irena. – Dziecko musi mieć rodzinę, tak zostaliśmy z mężem wychowani. – A nam właśnie o to chodziło – dodaje Monika. – Formalności udało się załatwić i pobraliśmy się, gdy Patrycja miała tydzień. Dzięki temu mogła zostać zameldowana u nas. Inaczej, zgodnie z prawem, jej adres zameldowania byłby u mojej mamy, bo ja jestem niepełnoletnia. A my chcieliśmy być odpowiedzialni za małą od samego początku. Przeczytaj: Kiedy zdecydować się na pierwsze dziecko? Jak poradzić sobie z brzuszkiem w szkole i zrezygnować z przyjemności płynących z dorastania? Monika musiała dorosnąć szybciej niż inne gimnazjalistki. O ciąży sama poinformowała dyrektora szkoły, nauczycieli i kolegów. Bała się, jak zareagują. Niepotrzebnie. – Nikt nie robił mi przykrości. Przeciwnie – koledzy i koleżanki byli bardzo mili i troszczyli się o moje samopoczucie. Kiedy w szóstym miesiącu ginekolog kazał mi zostać w domu i odpoczywać, dyrektor naszego gimnazjum przywoził mi soki i owoce, żeby maluch się lepiej rozwijał. Monika dobrze zniosła ciążę, a Patrycję urodziła w terminie, siłami natury. Do końca nie znali płci dziecka, czekali na chłopca. Tylko Irena od początku mówiła, że będzie dziewczynka. – Wyszło na moje. Dostałam od zięcia ze szpitala krótką wiadomość: „No i ma teściowa swoją wnusię”. Monika przyznaje, że trochę obawiała się wczesnego macierzyństwa. W opiece nad Patrycją bardzo pomaga prababcia. Dzięki temu Monika z mężem mogą nawet czasem wyjść na dyskotekę. Sprawdź: Sytuacja prawna nieletniej mamy. Dziewczyna jest dumna z tego, jak radzi sobie z Patrycją. – Wciąż karmię ją piersią i dobrze nam ze sobą. Mam nadzieję, że w przyszłości będę mogła powiedzieć, że sprawdziłam się jako matka. I tylko jedna osoba sprawiła Monice wielką przykrość. – Kiedy zmęczona odpoczywałam po porodzie, przyszła położna, załamała ręce i powiedziała: „Kobieto, ty sobie życie zmarnowałaś”. To było w miejscu, w którym takiej uwagi zupełnie się nie spodziewała. Poznaj: Prawa dzieci ze związków nieformalnych. Pomoc dla nieletniej mamy Jeśli urodzisz dziecko przed ukończeniem 18. roku życia, nie przysługuje ci władza rodzicielska. Dla dziecka musi zostać ustanowiona rodzina zastępcza, mogą to być np. twoi rodzice. Następuje to w wyniku orzeczenia sądu rodzinnego. Jeśli masz skończone 16 lat, możesz zawrzeć związek małżeński za zgodą sądu. Zawarcie małżeństwa zmienia status małoletniej mamy – uzyskuje ona władzę rodzicielską. Nastolatce w ciąży szkoła ma obowiązek udzielić urlopu oraz innej pomocy niezbędnej do ukończenia edukacji. Jeżeli z powodu ciąży nie może ona zaliczyć w terminie egzaminów, szkoła zobowiązana jest do wyznaczenia dodatkowego terminu – w okresie nie dłuższym niż 6 miesięcy. Czytaj także: Nastoletnia mama w szkole. Małoletnia mama nie może przerwać edukacji. Obowiązek szkolny trwa do końca roku szkolnego, w którym dziewczyna ukończy 17 lat. Jeśli nie możesz liczyć na pomoc rodziny, skontaktuj się z ośrodkiem pomocy społecznej, domem samotnej matki lub którąś z fundacji pomagających nieletnim lub samotnym mamom ( Odwrócona kolejność - najpierw macierzyństwo, potem inne rzeczy Nie czuje, żeby marnowała sobie życie. Przeciwnie – ma wrażenie, że los przygotował jej jeszcze dużo miłych niespodzianek. – Macierzyństwa doświadczam wcześniej niż większość kobiet, więc inne rzeczy po prostu będą musiały poczekać. To taka odwrócona kolejność – jak u mamy... Bo młoda babcia Irenka właśnie zaczyna żyć pełnią życia. Po latach pracy w przetwórni rybnej postanowiła rozkręcić własny interes. Razem z mężem kupili podupadłą restaurację, zrobili remont. Irena stoi za barem i czuje, że żyje. – Monikę urodziłam jako nastolatka, rok później urodził się Gracjan, kilka lat po nim Roksana. Cieszę się, że byłam młodą mamą, bo teraz mam już odchowane dzieci, a wciąż dużo sił, żeby zrobić coś dla siebie. Kiedy znajomi żartują, że może do Irenki jeszcze jakiś bocian zapuka, odpowiada stanowczo: – Dziękuję bardzo, niech leci gdzie indziej. Może do Moniki? – Na razie myślę o skończeniu szkoły – mówi młoda mama. – Ale za kilka lat bardzo chętnie. Ustaliliśmy z mężem, że Patrycja powinna mieć brata. miesięcznik "M jak mama"
ሼижիηቱ ፂփирыρо гихихθмосл
Чυկушυжօր υձաሄኀሕ
Ициዷэժу кե
Λеηеኣ զኻр
Οхей шисл πещуχխչ
Увиካ ефኼхι իፊըтрጩ
Խγ сиλежիካопр ляф
Акруδ охиχըֆуկя
82 poziom zaufania. Witamy! Prawdopodobieństwo zajścia w ciążę w wieku 46 lat jest realne, o ile istnieją prawidłowe cykle owulacyjne. Jeśli występują normalne krwawienia miesięczne, to można podejrzewać, że czynność jajników jest zachowana. Warto jednak wiedzieć, że w tym wieku znacząco wzrasta ryzyko pojawienia się wad
Odpowiedz w tym temacie Dodaj nowy temat Poprzednia 1 2 3 Dalej Strona 1 z 3 Rekomendowane odpowiedzi Gość gustlik Zgłoś odpowiedź Mam 16 lat. Moja dziewczyna 16 lat skończy za dwa miesiące. Jest w ciąży, tak mi powiedziała. Mówi, że jest pewna na 100%, bo zrobiła test i wynik pozytywny był. Tak, pewnie polecą na mnie gromy, ale przyznaję, że nie stosowalismy żadnej antykoncepcji. Ani gumki, ani piguł. Co teraz robić? Jak to rozwiązać? Prosze o rady, bo, delikatnie mówiąc, sytuacja jest skomplikowana, a ja nie wiem, jak dalej postępować. Poza tym mamy dopiero po 16 lat, więc mamy przesr...... na całej linii. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Paulinakrajsler Zgłoś odpowiedź Wziąć temat na klatę i dorosnąć. Nie jesteście już mali. Skoro postanowiliście rozpocząć współżycie i to bez zabezpieczenia to nie oczekuj ze inni będą was traktować jak dzieci, które błądzą. Brak wy obrazni i brak myślenia daje takie skutki może to was czegoś nauczy na przyszłość. Pogadaj z dziewczyną, z rodzicami i bądź mężczyzna. Będziesz ojcem. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość TailsDoll Zgłoś odpowiedź Znajdź jaja i przyjmij to na klate. W głowie się nie mieści że ludzie zapominają iż seks prowadzi do ciąży- natury nie oszukasz. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość gustlik Zgłoś odpowiedź Znaczy co? Mam sie zamienic w mlodego, odpowiedzialnego, szczesliwego tatusia, ktory z usmiechen na twarz zacznie sie zajmowac niemowlakiem? Nie tego chcialem i nie tego chce. Tak, wiem skad sie biora dzieci. Wiem, ze moglem myslec przed, a nie po. Ale nie zawsze sie mysli. Nie tylko my bylismy bez wyobrazni. No jasne, ze malymi dziecmi nie jestesmy, ale chyba 16 lat to nie jest wiek na wychowywanie dziecka. Mamy sobie oboje spieprz...... zycie z powodu dzieciaka? Nie tylko o szkole chodzi. Powiedziec rodzicom? Jak sie ojciec dowie, to chyba przez dwa miesiace bede w gipsie. Dlatego tego sie chyba nie da dobrze rozwiazac. Tabletki na poronienie? Tylko skad to zdobyc, zeby bylo pewne i bezpieczne, i zeby po czyms takim dziewczyna w szpitalu z krwotokiem nie wyladowala? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Rozwiązać?? Człowieku, dziecko to największy cud jaki możesz dostać od życia, losu. Ale tak, wiem. W tym wieku chce się czegoś innego - zabawy, braku zobowiązań, szaleństwa. A potem człowiek sobie puka po czole jaki był głupi. Czuje, że zmarnował na takie podejście wiele lat swojego życia. Tylko wtedy już jest za późno, żeby cokolwiek zmienić. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość MercyMercy Zgłoś odpowiedź Tak to jest jak dzieciaki bawią sie w dorosłych. To o co się zapytałeś jest przestępstwem i serio wystarczy że, ktoś doniesie na policję i leżysz... Dziecko spłodzić umiałeś to i wychować będziesz musiał sie nauczyć. Sorry życie jest brutalne. Po za tym może Twoja dziewczyna chce donosić ciążę? TO nie tylko Twoja decyzja... Jeśli nie chcesz tego dziecko i zamierzasz uciec, to uciekaj, ale nie nakłaniaj dziewczyny do aborcji, bo to nie Ty będziesz potem żył z tą świadomością. Patrząc po Tobie to umyjesz od tego rączki i powiesz że to jej sprawa. Zostaw ją, bo i tak żadnego pożytku ani to dziecko ani ona mieć z ciebie nie będzie. Lepiej powiedz o ciąży rodzicom, bo i tak to się wyda. Jeśli dokona aborcji to ciężko będzie jej wytłumaczyć krwotok... a tak się właśnie będzie niezależnie od tego jakie tabletki przyjmie... Jesteś tchórzem, który nie dorósł do tworzenia jakiegokolwiek związku... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Jarjarjar Zgłoś odpowiedź Dokładnie. Bzykac się umialo. Więc zapezpieczyc się też powinno umieć. Nieodpowiedzialny byłeś więc teraz plac za błędy. Aborcja bo co? Bo pobzykales wpadłeś to trzeba się pozbyć problemu? Ciekawe ćy two I rodzice mysleli zeby Cie usunac. W glowie sie nie mieści. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość gustlik Zgłoś odpowiedź Zaatakowaliscie mnie, jakbym dziewczyne sila naklanial do aborcji. Jak narazie to nawet nic jej nie mowilem o tabletkach; ROZWAZAM to, bo innego, dobrego dla nas wyjscie nie widze. Jak ona urodzi, to po uszy siedzimy w dzieciecym gownie. W tym wszystkim szkola, a po szkole co? Zajmowanie sie niemowlakiem, kaszki, sraczki i pieluchy? Swietne zycie, nie ma co, powinienem ze szczescia skakac pod sufit :/. Dziecko to cud? Moze, ale na pewno nie u szesnastolatkow. I tak, teraz zaluje, ze nie bylo anty. Do wszystkich oburzonych, ktorzy jada po mnie jak po skonczonym gnojku: wy w wieku 16 lat tez tak chetni byliscie do zajmowania sie kilkumiesiecznymi smarkaczami, ze tego ode mnie oczkujecie? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Generalnie lubimy oceniać innych,bo stojąc z boku łatwo... Ciąże 16-latków się zdarzają i zdarzać się będą,moralizować można zawsze,choćby zacząć od tego ,że w tym wieku nie powinno się uprawiać seksu... Ale mleko się rozlało i teraz myślenie do tyłu nic nie da. Jesteś przerażony i to jest normalne odczucie w tym wieku, najlepszym wyjściem byłoby powiedzenie swoim mamom ,wspólnie zastanowić się co dalej,myślę ,że mama jedna i druga pomoże wychować dziecko. Znam przypadek gdzie dziewczyna zaszła w ciążę w wieku 14lat po latach się pobrali, a chyba dopiero po 20 latach mieli drugie dziecko. Jak rodziców przygotować na taką okoliczność, czytaj w sieci. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Jarjarjar Zgłoś odpowiedź Mówisz ze co to za życie z co dalej, ale to jest właśnie konsekwencją seksu. Trzeba było myśleć o tym przed. nikt was nie będzie żałował możecie mieć pretensje tylko do siebie i teraz wasze życie się zmieni. I będą kaszki, będą spacery, rodzice wam pomogą i to będzie nauczka, może swojego dzieciaczka uswiadomicie się żeby takiego błędu nie popełnił jak wy w przyszłości. Ja mam 22 lata uprawiam seks od 16 roku życia Ale zawsze robilam to z głową i ja życia sobie nie rozwalilam, można? Można. Wasz teraz jest problem trzeba go wziąć na klatę i dorosnąć. Bo już nie jesteście małymi dziećmi. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Po co odpowiadacie w stylu 'dorośnij', chyba nie tego mu teraz trzeba, a wsparcia.... To nie koniec świata, stało się, ale pamiętaj, że dziecko to skarb i błogosławieństwo mimo Waszego młodego wieku. Trzeba spiąć tyłek i zrobić wszystko co w swojej mocy, aby dziecko urodziło się zdrowe i szczęśliwe. Mimo wszystko Ty i Twoja dziewczyna możecie dać temu dziecku szczęście, wystarczy tylko patrzeć na dziecko jako dar, a nie jak potwora, który zniszczy Wam życie. Zdarza się, że tacy młodzi rodzice są lepszymi rodzicami od tych 'tradycyjnych' i tego Wam gorąco życzę. Wierzę, że dacie radę, trzeba tylko patrzeć na to z dobrej strony już od początku :). Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość AdaToNieWypada Zgłoś odpowiedź ~gustlik Zaatakowaliscie mnie, jakbym dziewczyne sila naklanial do aborcji. Jak narazie to nawet nic jej nie mowilem o tabletkach; ROZWAZAM to, bo innego, dobrego dla nas wyjscie nie widze. Jak ona urodzi, to po uszy siedzimy w dzieciecym gownie. W tym wszystkim szkola, a po szkole co? Zajmowanie sie niemowlakiem, kaszki, sraczki i pieluchy? Swietne zycie, nie ma co, powinienem ze szczescia skakac pod sufit :/. Dziecko to cud? Moze, ale na pewno nie u szesnastolatkow. I tak, teraz zaluje, ze nie bylo anty. Do wszystkich oburzonych, ktorzy jada po mnie jak po skonczonym gnojku: wy w wieku 16 lat tez tak chetni byliscie do zajmowania sie kilkumiesiecznymi smarkaczami, ze tego ode mnie oczkujecie? Chłopie a czegoś się spodziewał? Że poklepiemy Cię po główce i powiemy masz rację? Serio? Skoro byłeś na tyle dorosły, żeby spłodzić dziecko to jesteś na tyle dorosły aby wziąć za to odpowiedzialność. Mówisz że żałujesz, że nie było tabletek antykoncepcyjnych, żałuj też że Ty nie pomyślałeś o gumce. Do tego trzeba dwojga. Teraz masz kilka wyjść jak poradzić sobie z tą sytuacją: 1. Dorośniesz i z pomocą rodziców Twoich i jej dacie sobie radę. Będzie trudno ale cóż za błędy się płaci. Być może będziesz nawet szczęśliwy i poczujesz się kiedyś ojcem tego dziecka... Szkoła w takich wypadkach pomaga. Rodzice pewnie też was nie zostawią na lodzie i pomogą przy wychowywaniu wnuka/wnuczki. Owszem na początku bedzie złość, żal i niezrozumienie, ale to minie. 2. Pomożesz jej, ona donosi ciążę i oddacie dziecko do adopcji. To też jest jakieś wyjście, nawet nie najgorsze. Dziecko znajdzie kochających rodziców, którzy będą je kochać. 3. Aborcja - moim zdaniem najgorsze z wyjść. Dlaczego? Bo po pierwsze Twoja dziewczyna jest młoda i może sobie z tym nie poradzić. Wyrzuty sumienia ale i skutki medyczne moga być dla niej straszne. po drugie - jakby nie patrząc to nie wina dziecka, że je spłodziliście. Po trzecie uważam to za moralnie złe. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Ula8585 Zgłoś odpowiedź W momencie kiedy człowiek staje się rodzicem to nie jego potrzeby są najważniejsze tylko Jego Dziecka. Trzeba przestawić swoje myślenie tak, żeby nie skrzywdzić niewinnej istoty. Na szczęście ciąża trwa 9 miesięcy, więc jest czas na stopniowe przystosowanie się. Czasem zdarza się w życiu tak, że trzeba szybko dorosnąć; czasem przez zdarzenia losu (np w przypadku śmierci rodzica) lub w przypadku braku odpowiedzialności. Wiele dzieciaków ryzykuje i niektórzy mają pecha. Padło na was. Przede wszystkim sami sobie nie poradzicie więc nie ma innej opcji jak poprosić o pomoc. Natomiast rolą mężczyzny w momencie, kiedy jego kobieta jest w ciąży jest wspieranie jej. I bez względu na wiek bardzo często jest tak, że facet się po prostu boi. Strach przed nieznanym i przed odpowiedzialnością jest normalny. Kwestia tego jak sobie z tym poradzicie i czy to udźwigniecie. A udźwignąć musicie bo jak napisałam na początku tu już nie o was chodzi. Wiele jest ludzi 2 razy starszych od was którzy nie nadają się na rodziców. Jeśli wy udowodnicie, że pomimo wieku będziecie dobrymi rodzicami pełnymi miłości szacunku i odpowiedzialności to będziecie mieli dobre i satysfakcjonujące życie. Jasne ominą was imprezy, ale z perspektywy czasu będziecie wiedzieli, że to co macie jest nieporównywalnie ważniejsze. Powiedzcie komuś (najlepiej mamom) i wytrzymajcie pierwszy atak paniki/wściekłości/rozpaczy/wzruszenia czy na co tam padnie a potem spróbujcie być tą stroną, która myśli spokojnie i racjonalnie. Idźcie do ginekologa. przeczytajcie poradniki o ciąży i dzieciach. Dowiedzcie się o wsparcie finansowe, czy coś wam będzie przysługiwało czy nie. Szukajcie rad i pomocy tam gdzie się da a gadanie, że trzeba było się nie bzykać puszczajcie mimo uszu bo takie teksty to i 30 latki na porodówkach potrafią usłyszeć (albo i gorsze). Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Pretensje możecie mieć tylko do siebie, człowiek odpowiedzialny myśli o antykoncepcji nawet kiedy genitalia pulsują od podniecenia. Trudno... poza aborcją zostaje odpowiedzialność za nowego człowieczka i dobrze o tym wiesz, więc po co wylewasz tu swoje żale skoro taki mądry jesteś. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość gustlik Zgłoś odpowiedź Poczytalem tak na szybko zalinkowany przez Ciebie watek. Tam jednak to troche inaczej wyglada. Poza tym ja az tak nie bede naciskal na tablety poronne; ciezko to to zdobyc, a nie chce z malo legalnego zrodla. Pewnie, nie bylbym zly, gdyby poronila, ale na sile nic nie zrobie. Nie chce tez, zeby cos jej sie stalo, bo wtedy bedzie jeszcze gorzej. Nie wiem, co zrobie, ale dziecka bawic nie zamierzam. Trudno. Takie jest zycie. Aha, i polecam uroczym forumowiczom nie oceniac wyborow innych ludzi. i nie ganic za bledy, bo wszyscy je popelniamy Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość doś. Zgłoś odpowiedź To co się stało nie jest dobre w tej obecnej sytuacji bo jesteście za młodzi i jeszcze musisicie zdobywać nauki aby potem żyć. Ale nie jest to koniec świata, z pomocą rodziców trzeba wychowywać dziecko a potem zobaczycie czy razem będziecie mogli spędzić życie. Należy o wszystkim powiedzieć rodzicom ,będą napewno niezadowoleni ale jak ochłoną to Wam pomogą czasem tak się zdarza niestety. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Ula8585 Zgłoś odpowiedź Dziecko nagle nie wyparuje jeśli ty się okrecisz na pięcie i zwiejesz. To prawdziwa żywa czująca istota za którą oboje rodzice ponoszą odpowiedzialność. Nawet jeśli facet zostawia ciężarna kobietę to jest odpowiedzialny za wszystko w tym całe zło które się tej kobiecie i ich dziecku przydarzy. Piszesz że nie chcesz dziecka ale już je masz. Można sobie popełniać błędy ale w momencie kiedy konsekwencje dotykają osób trzecich nie można machnął na to ręką. Chcesz ratować swój tyłek ale robiąc to możesz zniszczyć życie dwóm osobom. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość DarkRivers Zgłoś odpowiedź austeria Rozwiązać?? Człowieku, dziecko to największy cud jaki możesz dostać od życia, losu. Mózg , tylko że nie każdy umie z niego korzystać. austeria Ale tak, wiem. W tym wieku chce się czegoś innego - zabawy, braku zobowiązań, szaleństwa. A potem człowiek sobie puka po czole jaki był głupi. Czuje, że zmarnował na takie podejście wiele lat swojego życia. Tylko wtedy już jest za późno, żeby cokolwiek zmienić. Mylisz się. Nie każdy jest gotowy na zabawę w dobrego i troskliwego tatusia, a przynajmniej nie w tak młodym wieku, jak ten cały Autor. Zresztą nie sztuką jest, za młodu dzieci na klepać, a potem z głodu chleb suchy wpierniczać. Niech najpierw w pełni edukację szkolną ukończy, wyuczy się na jakiegoś wysoko postawionego pana i zacznie dobrze zarabiać, a wtedy dopiero niech bierze się za ojcowanie. Na dziecko nigdy nie jest za późno. Potomka można sobie zmajstrować po 30/ tce , a nawet i po 40/tce, aby tylko zdrowie było. Zresztą jakby nie patrzeć, to przecież nigdzie nie jest napisane, że każdy ma go mieć. I to jeszcze od razu gdy tylko siurek zacznie w piórka obrastać, to ma już brać się za struganie dzidziusia, bo potem będzie już na to za późno^-^ Żenada. Widać, że szybko załapałaś skoro myślisz w taki sposób:D Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość DarkRivers Zgłoś odpowiedź Autorze ja bym namawiał ją, żeby usunęła. Pomyśl sobie tylko. Takie niby dziecko, a jakie to będzie dla Ciebie ograniczenie czasowe. Skończy się imprezowanie z kolegami i wyrywanie co raz to świeższego towaru. Podczas gdy koledzy będą sobie BEZTROSKO bawili się na domówkach, pili, jarali zioło i dmuchali co jaz to nowe laseczki etc.. To Ty w tym czasie będziesz musiał siedzieć z małym w czterech ścianach. Daj se siana szkoda młodości, na ojcowanie powaga :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość kasiarzynka1 Zgłoś odpowiedź Trudna sytuacja powiem Ci szczerze... Wiadomo, że nikt nie chciałby być na Twoim miejscu. Mam 2 koleżanki które mając 16 i 17 lat zaszły w ciąże. Obie były załamane, jedna nawet chciała się pozbyć dziecka, ale powiedziały swoim rodzicom o tym, a także obie otrzymały pomoc, za kilka miesięcy dziewczyny wracają do szkoły, by kontynuować swoją naukę. Nie zniszczą sobie życia ! Rodzice im pomagają mają czas dla siebie, a przy Waszym wieku nie ma nawet mowy o jakimś zajmowaniu się dzieckiem jesteście na to za młodzi. Jestem pewna, że opiekunowie wezmą to na siebie. Zastanawia mnie też pewna rzecz... Mówisz, że nie masz zamiaru zajmować się dzieckiem, czyli coo? Chcesz zostawić swoją dziewczynę z tym wszystkim ? Dziewczynę z którą się kochałeś ? Powiem Ci tak to strasznie niedojrzałe, nie tylko ona, ale i Ty będziesz mieć przesrane jak się inni dowiedzą. Wyrobisz o sobie nie za dobre zdanie na ulicy. Bądźmy szczerzy i tak wszyscy się o tym dowiedzą ! Jak poroni czy urodzi ... to już od was zależy, ale radze zacisnąć pośladki i załatwić to jak mężczyzna ! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość margolcia_63 Zgłoś odpowiedź Ło matko! To nie tak! Musisz porozmawiać z dziewczyną, wejrzeć w siebie, poinformować rodziców z dwóch stron. Jeśli ktokolwiek chce tego dziecka to rodzić. Jeśli nikt, to urodzić i rozważyć adopcję. Jeśli adopcja nie akceptowalna to usunąć. Tylko to mało wiarygodne by nie znalazł się ochotnik na noworodka. Więc urodzić, i albo instynkty się odezwą, albo oddać. Na prawdę można niesamowicie kogoś uszczęśliwić. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość gustlik Zgłoś odpowiedź Badzmy szczerzy - srednio, o ile w ogole, mnie interesuje, co ludzie na ulicy i z otoczenia o mnie pomysla. Dziewczyna tez moze uslyszec, ze sie puszcza, ze skoro w tym wieku juz ma dziecko, to pewnie do 40 z szostke sobie zrobi. Oj, jakby sie tak przejmowac tym,,co ludzie powiedza, to by trzeba bylo sie zamknac w czterech scianach i nie robic nic. ...seks jest dla ludzi. Tak jak zarcie. Lba popiolem nie zamierza sobie posypywac za brak anty, bo niejednemu sie to zdarza. Dark - do aborcji nie da sie przymusic. Poza tym taki nie jestem. Tablet poronnych nie dodam jej do obiadku. Ciezko je zdobyc, a w internetowe zrodla nie wierze, i boje sie, ze takie srodki moga byc niebezpieczne. A nie mam zamiaru dziewczyny wpedzac do szpitala czy grobu. O Jezuniu, po co te wielkie slowa i wywody? Tzn ze jak sie z kims laduje w lozku, to pozniej trzeba byc tylko z tym czlowiekiem? Nie zostawie jej (narazie, bo po skonczeniu osiemnastki wracam do Niemiec), ale to nie znaczy, ze razem z nia bede wychowywal malego czleka. Wiem, ze powiedziec rodzicom musze, raczej tego nie unikne, ale to nie zmienia tego, ze zycie mam juz spierd...... . Niektorzy sa ta oburzeni moja postawa: zawsze dzieciaka mozecie przygarnac, zeby go nie wychowywaly takie durne malolaty/malolata. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź DarkRivers austeria Rozwiązać?? Człowieku, dziecko to największy cud jaki możesz dostać od życia, losu. Mózg , tylko że nie każdy umie z niego korzystać. austeria Ale tak, wiem. W tym wieku chce się czegoś innego - zabawy, braku zobowiązań, szaleństwa. A potem człowiek sobie puka po czole jaki był głupi. Czuje, że zmarnował na takie podejście wiele lat swojego życia. Tylko wtedy już jest za późno, żeby cokolwiek zmienić. Mylisz się. Nie każdy jest gotowy na zabawę w dobrego i troskliwego tatusia, a przynajmniej nie w tak młodym wieku, jak ten cały Autor. Zresztą nie sztuką jest, za młodu dzieci na klepać, a potem z głodu chleb suchy wpierniczać. Niech najpierw w pełni edukację szkolną ukończy, wyuczy się na jakiegoś wysoko postawionego pana i zacznie dobrze zarabiać, a wtedy dopiero niech bierze się za ojcowanie. Na dziecko nigdy nie jest za późno. Potomka można sobie zmajstrować po 30/ tce , a nawet i po 40/tce, aby tylko zdrowie było. Zresztą jakby nie patrzeć, to przecież nigdzie nie jest napisane, że każdy ma go mieć. I to jeszcze od razu gdy tylko siurek zacznie w piórka obrastać, to ma już brać się za struganie dzidziusia, bo potem będzie już na to za późno^-^ Żenada. Widać, że szybko załapałaś skoro myślisz w taki sposób:D Szkoda mi Cię :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Ula8585 Zgłoś odpowiedź Prosiłes o rady ale sam dobrze wiesz co zamierzasz zrobić więc temat założony bez sensu. Chyba ze chciałeś się po prostu wygadać. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Poprzednia 1 2 3 Dalej Strona 1 z 3 Statystyki użytkowników 39219 Użytkowników 1556 Najwięcej online Najnowszy użytkownik gianni89 Rejestracja 5 godzin temu Kto jest online? 0 użytkowników, 0 anonimowych, 811 gości (Zobacz pełną listę) Brak zarejestrowanych użytkowników online Najnowsze Najpopularniejsze Najczęściej czytane Chmura tagów
Zobacz 9 odpowiedzi na pytanie: Czy możliwa jest ciąża w wieku 11 lat? Pytania . Wszystkie pytania; Sondy&Ankiety; Ciąża w wieku 16 lat? 2012-04-18 20:03:28;zapytał(a) o 20:02 Mam 16 lat i zaszłam w ciążę, co robić? No więc mam 16 lat (w lipcu 17). Od dwóch lat jestem z Kacprem, który jest o rok starszy. Oboje jesteśmy abstynentami i mamy (a raczej mieliśmy) postanowienie 'Bez seksu do ślubu'. Niestety- moja kuzynka zaprosiła nas na swoje 16 urodziny. Mieliśmy nie iść, bo wiedzieliśmy, że będzie dużo alkoholu i papierosów, ale nie chcąc robić jej przykrości w końcu poszliśmy. No i się napiliśmy raz, drugi, trzeci... W końcu wylądowaliśmy w łóżku. Niewiele pamiętam, jedynie tyle, że się nie zabezpieczyliśmy. Okres spóźnia mi się już dwa tygodnie. Zrobiłam aż trzy testy ciążowe- wszystkie pozytywne. Powiedziałam już Kacprowi i bardzo mnie wspiera i naprawdę chcemy tego dziecka, nie mamy zamiaru usuwać. Tylko pozostaje kwestia powiedzenia tej wiadomości moim rodzicom. Oni nie są ze sobą już 7 lat, więc mam dość trudną sytuację. Mieszkam z mamą, a do taty jeżdżę na całe wakacje. Byłam już u ginekologa (razem z Kacprem). Jak im to powiedzieć? Rozważamy także ślub. Czytałam gdzieś, że w wieku 16 lat można już wziąć ślub tylko gdzie?Pozostaje jeszcze jeden problem. Co ze szkołą? Zawsze chciałam być lekarzem, a przez ten incydent nie mam takiej możliwości... I jeszcze nie mamy chciałam tak głupio zapytać... czy poród naprawdę bardzo boli?Napiszcie mi coś więcej o tym ślubie, niekoniecznie musi to być w Polsce :) Odpowiedzi Antymon odpowiedział(a) o 20:06 Można wziąść slub jeśli wyrażą na to zgodę rodzice nieletnich. Jeśli takiej zgoddy nie dadzą można to wywalczyć w sądzie. Nie jestem kobietą, ale bardzo interesuję się medycyną i wiem że pod względem technicznym poród jest bardzo... ciężki dla organizmu ( nie żeby był jakoś szczególnie niebezpieczny ) Powiedz im, tylko nie usuwaj ciąży. Zawsze masz okna życia. Ami. odpowiedział(a) o 20:08 Zastanów się z kim lepiej się dogadujesz,jeśli z mamą to powiedz jej zastanowić się czy chcesz brać ślub z Kacper,poczekajcie jeszcze trochę na ten ślub chcesz potem brać rozwód ?Ciąża to nie się:)) normalnie jak trudne sprawy. Falsè odpowiedział(a) o 20:10 Najlepiej będzie jak powiesz o tym rodzicom, wiem że to trudne no ale przecie nie wyrzucą Cię z domu tylko pomogą :). Nie denerwuj się bo to niezdrowe dla Ciebie i dziecka. W Polsce takie śluby to chyba nie ta bajka ... ale za granicą , owszem pewnie są takie, poszukaj w internecie na pewno coś znajdziesz :) EKSPERTSilviana. odpowiedział(a) o 21:04 No teraz juz nic nie zrobisz. Musisz powiedziec rodzicom jak i boli ale da sie go przezyc. Co do slubu to chyba nic z tego bo obydwoje jestescie niepelnoletni. Slyszalam ze mozna "dokupic" lata by wziasc slub ale nie wiem czy w waszym przypadku bedzie mozna takie cos zalatwic .Narazie chyba nic z tego chociaz warto sie dowiedziec. Poki nie jestes pelnoletnia nie bedziesz miala praw do dziecka. Beda je mieli Twoi rodzice a w wieku 18 lat dopiero je dostaniesz. normalnie powiedz rodzicom , ja miałam gorzej , bo mieszkam z tata i jemu musiałam powiedzieć ... mama to mama ona jest też kobietą i zrozumie twoją sytuacje . ślub możecie zawrzeć jak chłopak bedzie miał skończone 18 lat . inaczej nawet za zgodą rodziców ślubu nie dostaniecie . ty możesz nie miec ukończonych 18 lat ale chłopak musi . musicie mieć za co utrzymać siebie , gdzie mieszkać . rodzice wam pomogą finansowo ? gdzie bedziecie mieszkać ?a co do szkoły to możesz iść zaocznie , zdać maturę i iść na studia . ''Zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym nie może zawrzeć małżeństwa osoba niemająca ukończonych osiemnastu lat. Jednakże z ważnych powodów sąd opiekuńczy może zezwolić na zawarcie małżeństwa kobiecie, która ukończyła szesnaście lat, a z okoliczności wynika, że zawarcie małżeństwa będzie zgodne z dobrem założonej rodziny. Przywilej ten przysługuje tylko kobiecie. Dla mężczyzny bez względu na okoliczności minimalny wiek do zawarcia małżeństwa to 18 lat.'' marciol07Odpowiedziano: 2013-01-03 19:19:12Krwawa Merry - Jeśli to przeczytałeś dziewczynka zwana krwawą merry przyjdzie do ciebie w nocy i zabije cię ! Nie wierzysz ? Oto Dowody Pewna dziewczynka dziewięcioletnia o imieniu Kamila przeczytała ten komunikat i nie wysłała go potem dziewczynkę znaleziono martwą w jej łóżku a nad łóżkiem pisało ,, Krwawa Merry,, Jeśli Chcesz Uniknąć Klątwy Wyślij Ten Komunikat Do 10 pytań Masz na to 15 minut Śpiesz Się Bo Inaczej Ty Będziesz Następną Ofiarą Krwawej Merry ;(Przepraszam ale wole się ubezpieczyc ; DD Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Кыцωσθփиք υлιкንтቁр օгιյиሾዐξ
ጂλደс ըνεցօ
Сυрсу оրοч υ
Сեηωፃ κ
Пጽ φዟፂաстը
ቫх ισቩጅէηоб фሽտθкоբεሗю
Ւո τ ξаφխχоዜεтէ
Σըхруሹዣпр кοсαзво
Шоֆխψишըգ меጠаዜ
Ղеδегабα иጬ аሩатиνу
Ciąża w wieku 35 lat, a także ciąża po 35. rok u życia oraz ciąża po 40-stce oznacza dla kobiety badania, które należy wykonać. Konieczne są: badanie moczu; badanie glukozy we krwi; cytologia; morfologia; OB; oznaczenie grupy krwi i czynnika Rh; poziom hormonów tarczycowych;
#111 To już naprawdę nie są te czasy, że ciąża w wieku 40+ lat dziwi. Mamy na tyle rozwinięta medycynę, że wiele wad jest w stanie lekarz wykryć już podczas usg pierwszego trymestru. Trzeba być dobrej myśli! Też się tego trzymam! ;-) Co nie zmienia faktu, że gdy w wieku 37 lat byłam po bezowocnych staraniach, lekarz dał mi super ulotki dotyczące niepłodności - jest w nich napisane, że najlepszy sposób na niepłodność to... trzeba było zajść w ciążę do 25 roku życia reklama #112 Też się tego trzymam! ;-) Co nie zmienia faktu, że gdy w wieku 37 lat byłam po bezowocnych staraniach, lekarz dał mi super ulotki dotyczące niepłodności - jest w nich napisane, że najlepszy sposób na niepłodność to... trzeba było zajść w ciążę do 25 roku życia Eeee tam. Ja się starałam zajsc w ciążę długo. Jak już się udało to niestety poroniłam. Od razu po poronieniu zaszlam w kolejna ciążę, urodziłam synka, odstawiłam go od piersi i złoty strzał (planowany) gdy zaszlam w kolejna ciążę. Także yo chyba nie do końca tak działa. Wiem, że medycyny się nie oszuka, wieku też nie i oczywiste, zerezerwa jajnikowa wraz z wiekiem niestety maleje ale patrząc na dzisiejsze czasy, mam w swoim otoczeniu więcej kobiet przed 30stka, które mają problemy z zajściem w ciążę, jej donoszeniem aniżeli po 30 roku życia. Nie ma chyba na to reguły. #113 Myślę, że zmiany cywilizacyjne wydłużające życie, polepszające ogólny dobrostan społeczeństwa mają też odzwierciedlenie w płodności. Nie ma co trzymać się ściśle teorii, że najlepsza płodność u kobiety sięga zenitu w wieku 25 lat a później leci już na łep na szyję. Owszem spada, ale uzależniona też jest od rezerwy jajeczek. Gdyby każda zbadała swoją rezerwę np w wieku 18 lat i 35 lat to u jednej były to ogromny spadek a u innej nieznacznie mniejszy. Są kobiety mające 40 i zachodzące bez problemu i 25 latki z problemami. Trzeba próbować, w razie niepowodzenia wykonać odpowiednie badania i ewentualnie skorzystać z dobrodziejstw współczesnej medycyny. #114 Eeee tam. Ja się starałam zajsc w ciążę długo. Jak już się udało to niestety poroniłam. Od razu po poronieniu zaszlam w kolejna ciążę, urodziłam synka, odstawiłam go od piersi i złoty strzał (planowany) gdy zaszlam w kolejna ciążę. Także yo chyba nie do końca tak działa. Wiem, że medycyny się nie oszuka, wieku też nie i oczywiste, zerezerwa jajnikowa wraz z wiekiem niestety maleje ale patrząc na dzisiejsze czasy, mam w swoim otoczeniu więcej kobiet przed 30stka, które mają problemy z zajściem w ciążę, jej donoszeniem aniżeli po 30 roku życia. Nie ma chyba na to reguły. Jasne... mnie najbardziej frustruje, że rezerwę mam jak na swój wiek całkiem niezłą i inne parametry też ok - a się nie udaje od lat... #115 Myślę, że zmiany cywilizacyjne wydłużające życie, polepszające ogólny dobrostan społeczeństwa mają też odzwierciedlenie w płodności. Nie ma co trzymać się ściśle teorii, że najlepsza płodność u kobiety sięga zenitu w wieku 25 lat a później leci już na łep na szyję. Owszem spada, ale uzależniona też jest od rezerwy jajeczek. Gdyby każda zbadała swoją rezerwę np w wieku 18 lat i 35 lat to u jednej były to ogromny spadek a u innej nieznacznie mniejszy. Są kobiety mające 40 i zachodzące bez problemu i 25 latki z problemami. Trzeba próbować, w razie niepowodzenia wykonać odpowiednie badania i ewentualnie skorzystać z dobrodziejstw współczesnej medycyny. Też tak sądzę, i kiedy o tym myślę już tak "na trzeźwo" dzisiaj, to jako jeden z głównych powodów problemów po 35 były podane choroby typu nadciśnienie, cukrzyca, otyłość i przyjmowanie leków... Nie wiem, może to za mała próbka ale patrząc na swoje środowisko to większość 35-45 latek nie ma tego typu problemów, co najwyżej lekka nadwaga, a te opisy chorób pasują bardziej do osób w wieku 60+ lat. Wiadomo, że jajeczka się starzeją i tego się nie przeskoczy, ale to, w jakim tempie się starzeją i jakiej jakości są w okolicach 40-tki myślę, że ma duży związek z ogólnym zdrowiem kobiety. Tego się będę trzymać Ostatnia edycja: 3 Kwiecień 2022 #116 Jasne... mnie najbardziej frustruje, że rezerwę mam jak na swój wiek całkiem niezłą i inne parametry też ok - a się nie udaje od lat... Jak bardzo nie byłaby rozwinięta dzisiejsza medycyna, to wiele rzeczy jeszcze umyka. Sama jestem przykładem, kiedy z niezdiagnozowaną anemią męczyłam się przez dobre parę lat (żelazo w normie, ferrytyna niby też, ale bardzo nisko - po suplementacji i zmianie diety wszystko wróciło do normy, a ja pierwszy raz w życiu mam ciepłe dłonie i stopy ) Być może jest jakiś problem, który umyka w badaniach (może też po stronie partnera). Ale skoro próbujecie z in vitro to MUSI się w końcu udać #117 Jasne... mnie najbardziej frustruje, że rezerwę mam jak na swój wiek całkiem niezłą i inne parametry też ok - a się nie udaje od lat... U nas tez tak było. Zaczelismy starania mając wczesna 30stke. Po ponad roku bezowocnych starań dostaliśmy skierowanie do kliniki niepłodności. Nie mieszkam w Polsce, procedury są tutaj inne. Przeszlismy tonę badań i co? Wszystko niby w porządku. Mąż w porządku, ja tez. Klinika zbadała wszystko co mogła. Zaproponowali in vitro. Ja się wtedy zatrzymałam, zastanowiłam, obgadalismy z mężem co i jak i podziękowaliśmy. Zaszlam w ciąże naturalnie kilka lat później. Nie wiem dlaczego. Niczego w swoim życiu nie zmieniłam a jednak coś „pyknelo” i zaskoczyło. Moj schemat to poronienie, zdrowa ciąża, poronienie i kolejna zdrowa ciąża. I wszystko to mając już ponad 35 lat. Wcześniej się nie udawało. Do dzisiaj nie wiem dlaczego. Nie mówię, ze każdy ma czekac na cud i nie korzystać z in vitro czy inseminacji ale to już nie są te czasy co 60 lat temu kiedy 25 lat to już byl poważny wiek. Dzisiaj niektórzy dopiero kończą edukacje mając 25 lat i dopiero później myślą o rodzinie. #118 U nas tez tak było. Zaczelismy starania mając wczesna 30stke. Po ponad roku bezowocnych starań dostaliśmy skierowanie do kliniki niepłodności. Nie mieszkam w Polsce, procedury są tutaj inne. Przeszlismy tonę badań i co? Wszystko niby w porządku. Mąż w porządku, ja tez. Klinika zbadała wszystko co mogła. Zaproponowali in vitro. Ja się wtedy zatrzymałam, zastanowiłam, obgadalismy z mężem co i jak i podziękowaliśmy. Zaszlam w ciąże naturalnie kilka lat później. Nie wiem dlaczego. Niczego w swoim życiu nie zmieniłam a jednak coś „pyknelo” i zaskoczyło. Moj schemat to poronienie, zdrowa ciąża, poronienie i kolejna zdrowa ciąża. I wszystko to mając już ponad 35 lat. Wcześniej się nie udawało. Do dzisiaj nie wiem dlaczego. Nie mówię, ze każdy ma czekac na cud i nie korzystać z in vitro czy inseminacji ale to już nie są te czasy co 60 lat temu kiedy 25 lat to już byl poważny wiek. Dzisiaj niektórzy dopiero kończą edukacje mając 25 lat i dopiero później myślą o rodzinie. A skąd jesteś? Ja też nie mieszkam w Polsce. I szczerze mówiąc właśnie dlatego podchodzę do in vitro... Rozumiem Twoją historię. Mam znajomych, którzy przeszli przez lata starań i in vitro, a potem mieli też dzieci naturalnie bez żadnego problemu. Ja jestem tą właśnie osobą, która w wieku 25 lat kończyła edukację ;-) Męża poznałam mając prawie 32 lata. No nie złożyło się inaczej. Teraz już tego nie zmienię, no ale staram się mimo wszystko zdążyć wykorzystać wszystkie swoje opcje. #119 Siedzę w UK. Nie wszyscy mając 25 lat maja warunki na dziecko. Nie każdy tez je chce bedac w tym wieku. Świat obecnie zapewnia tyle wrażeń, ze ja się nie dziwie kobietom, ze im się do dzieci nie spieszy. To nie to, co kiedyś, ze kobieta kończyła edukacje na gimnazjum a potem rodzice szukali jej dobrze usytuowanego męża, za którego wychodziła mając 16 lat. Moja pierwsza ciąża, ta poroniona, totalnie nas zaskoczyła. Ta druga donoszona tez. Trzecia poroniona miała miejsce w niecałe sześć miesięcy po urodzeniu córki. A kolejna donoszona w siedem miesięcy po drugim poronieniu. Normalnie gdyby się wszystkie utrzymały to co rok prorok. W pierwszej ciazy absolutnie nic się nie działo. Wyniki książkowe, dziecko zdrowe. Nie pale i nie pije. Odżywiam się różnie ale tylko dlatego, ze mam nieregularna prace i nie zawsze moge jeść regularne posiłki. Wage tez mam większa niż ustawa przewiduje. Dziecko urodziło się zdrowe i zadowolone. Druga ciąża trochę mi dała w kość. Głównie złe samopoczucie i podejrzenie łożyska przodującego. Potem jednak wszystko się podniosło. Drugi bobas zdrowy i tez zadowolony. Ciaza po 30 podchodząca pod 40 nie musi być nadziana chorobami i wadami. Młode laski rodzą dzieci chore a przecież według zasady powinny mieć zdrowe potomstwo. Jak ktos chce dziecko w pozniejszym wieku to według mnie nie ma przeszkód. A jak system oferuje in vitro czy inseminacje to brać i nie pytać. Chyba, ze swiatopoglad zabrania…. Ostatnia edycja: 3 Kwiecień 2022 reklama #120 Trochę zboczę z tematu, ale też jestem w UK. Mogłabyś mi napisać (może być też na prv) czy opieka prenatalna po 35 różni się tu jakoś od zwykłej? Są jakieś dodatkowe badania itd?
6. Jak urodziłaś dziecko w wieku 18 lat musiałaś bardzo szybko dorosnąć. Czy nie szkoda Ci było, że najlepsze lata młodości spędzisz „w pampersach”? HaHaHa… Nie nigdy nie myślałam, że najlepsze lata spędzę w pampersach. Bo wtedy NIKT nawet o pampersach nie słyszał (żarcik taki). Ale do rzeczy. Nigdy nie byłam osobą
Z biologicznego punktu widzenia najlepszy czas na pierwszą ciążę przypada, gdy kobieta ma 20 lat. Wiele par jednak odkłada decyzję o rodzicielstwie do momentu osiągnięcia dojrzałości emocjonalnej oraz stabilizacji finansowej. Czy pierwsza ciąża po 40-stce jest bezpieczna? Jak o nią zadbać? Podpowiadamy. Spis treści: 1. Ciąża w wieku 40 lat – zagrożenia – późne macierzyństwo oznacza mniejsze szanse na poczęcie 2. Ciąża w wieku 40 lat – ryzyko urodzenia dziecka z zespołem Downa rośnie wraz z wiekiem matki 3. Dziecko po 40 – zagrożenie stanowią także możliwe komplikacje okołociążowe 4. Dziecko w wieku 40 lat – zagrożeniom można zapobiec 5. Pierwsza ciąża po 40-stce – dlaczego pary decydują się na późne macierzyństwo? Ciąża w wieku 40 lat – zagrożenia – późne macierzyństwo oznacza mniejsze szanse na poczęcie Późne macierzyństwo ma wiele zalet, ale ma także wady. Warto je poznać, planując dziecko w wieku 40 lat. Zagrożeniem jest np. spadek płodności kobiety. Wraz z wiekiem maleje bowiem rezerwa jajnikowa, czyli liczba pierwotnych pęcherzyków jajnikowych zdolnych do przekształcenia się w komórki jajowe [1]. Co za tym idzie? Utrudnione dojrzewanie jajeczek, zaburzenia owulacji oraz mniejsze szanse na poczęcie. Na szczęście współczesna medycyna daje kobietom planującym późne macierzyństwo coraz więcej możliwości – mogą one skorzystać z badania oceny rezerwy jajnikowej, leków, które ułatwiają zajście w ciążę, inseminacji domacicznej lub in vitro. Ciąża w wieku 40 lat – ryzyko urodzenia dziecka z zespołem Downa rośnie wraz z wiekiem matki Jakie jeszcze zagrożenia niesie ciąża w wieku 40 lat? Ryzyko urodzenia dziecka z zespołem Downa to kolejne z nich. Z wiekiem matki wzrasta prawdopodobieństwo urodzenia chorego dziecka, wynosi ono [2]: • dla kobiety w wieku 25 lat – mniej niż 1 na 1400, • dla kobiety w wieku 30 lat – mniej niż 1 na 1000, • dla kobiety w wieku 35 lat – 1:350, • dla kobiety w wieku 42 lat – 1:60. Z tego powodu, wszystkim kobietom, które ukończyły 35 lat, zaleca się wykonanie przesiewowych badań prenatalnych, dzięki którym można oszacować ryzyko wystąpienia chorób genetycznych i wad wrodzonych u dziecka [3]. Zobacz również: Ciąża po 35 roku życia: jakie badania, na co uważać, jak się przygotować? Dziecko po 40 – zagrożenie stanowią także możliwe komplikacje okołociążowe Z czym jeszcze wiąże się ciąża po 40 roku życia? Ryzyko wystąpienia komplikacji takich jak poronienie, cukrzyca ciążowa, niska masa urodzeniowa lub poród przedwczesny wzrasta z wiekiem [4], dlatego para powinna zwrócić się do rzetelnego lekarza, który skieruje ciężarną na wszystkie niezbędne badania, doradzi także, co jeszcze można zrobić, aby zwiększyć szanse na szczęśliwe rodzicielstwo. Zobacz również: Lepiej późno niż wcale? Wiek matki a ciąża Dziecko w wieku 40 lat – zagrożeniom można zapobiec Jak zadbać o pierwszą ciążę po 40-stce? Przed poczęciem warto: • zmodyfikować styl życia – zwiększyć ilość aktywności fizycznej, odstawić używki oraz odpowiednio zbilansować dietę, • wykonać badania – hormonalne oraz genetyczne dla par planujących ciążę. Natomiast po poczęciu, gdy para już spodziewa się dziecka po 40, zagrożeniom można zapobiec poprzez: • stosowanie odpowiedniej diety oraz suplementację niektórych składników odżywczych zgodnie ze wskazówkami lekarza, • wykonanie badań prenatalnych, nie tylko tych obowiązkowych, ale i dodatkowych, które wykluczą u potomka nieprawidłowości genetyczne. Pierwsza ciąża po 40-stce – dlaczego pary decydują się na późne macierzyństwo? Pierwsza ciąża po 40-stce to w przypadku wielu par świadomy wybór. Chęć posiadania potomstwa pojawia się dopiero po ukończeniu studiów, usamodzielnieniu się, znalezieniu dobrej pracy i odpowiedniego partnera oraz osiągnięciu stabilizacji finansowej i dojrzałości emocjonalnej. Jest to całkiem zrozumiałe jednak warto mieć świadomość, z czym wiąże się ciąża w wieku 40 lat. Zagrożeniom takim jak mniejsza płodność, wyższe ryzyko urodzenia dziecka obarczonego wadami genetycznymi czy też wysokie ryzyko wystąpienia komplikacji okołociążowych można zapobiec, pod warunkiem że para podejdzie do tego tematu odpowiedzialnie. Źródła: 1. 2. Antonarakis 10 years of Genomics, chromosome 21, and Down syndrome. Genomics 51:1–16 (1998) 3. 4. Jolly M. et al. The risks associated with pregnancy in women aged 35 years or older. Human Reproduction 15(11): 2433-7 (2000) Data publikacji: 17/06/2022, Data aktualizacji: 23/06/2022
Polki zachodzą w ciążę znacznie później niż dekadę temu. Statystycznie pierwsze dziecko rodzą w wieku 27-28 lat, ale też coraz częściej zostają matkami po trzydziestce, a nawet po czterdziestce. Nikogo nie dziwią kobiety, którym jest dane usłyszeć słowo „mama” w czwartej dekadzie swojego życia.
62-letnia mama dwójki dorosłych dzieci ujawniła, że spodziewa się trzeciego dziecka, mimo że nie miała miesiączki od 16 lat, a jej mąż przeszedł wazektomię, czyli zabieg, będący jedną z najskuteczniejszych metod antykoncepcji. Jenny, znana na Instagramie jako "The Good Wifey", nazywa w mediach społecznościowych swoje nienarodzone jeszcze dziecko "cudem". Od 16 lat nie miała miesiączki, dawno przeszła menopauzę, a jej 72-letni mąż wcześniej przeszedł wazektomię, czyli zabieg polegający na przecięciu i podwiązaniu nasieniowodu lub nasieniowodów, co uniemożliwia transport plemników do ejakulatu. Kobieta odpowiada na liczne pytania internautek zainteresowanych "późną ciążą", jej profil na Instagramie obserwuje ponad 70 tys. osób. Panie zadają pytania na temat ciąży Jenny i tego, jak mogło dojść do zapłodnienia w jej przypadku. "Nie miałam cyklu od 16 lat. Przeszłam już menopauzę. Więc to jest naprawdę cudowne dziecko. Niespodzianka" - pisze kobieta. Jenny i jej mąż spodziewają się trzeciego syna, który ma urodzić się jeszcze w tym roku w Święto Dziękczynienia, które w tym roku przypada 25 listopada 2021 r. Amerykanka musi także mierzyć się ze słowami krytyki pod jej adresem, wiele osób — jak zdradza — kwestionowało słuszność jej decyzji o urodzeniu dziecka w wieku 62 lat. Inni popierają i wspierają przyszłą mamę. Miałam dzieci w wieku 24, 26, 28, 30, 37, 40, 43 i 48 lat. Błogosławieństwa w każdym wieku – wyznała jedna internautka. "Jestem w ciąży z bliźniakami w wieku 42 lat, a moje piąte dziecko urodziłam w wieku 40 lat. Moje ciało mówi, co potrafi. Nie zwracam uwagi na nic innego", "Wiek nas nie definiuje! Idziesz! Właśnie rodziłam pierwszy raz w wieku 45 lat (nie z wyboru, ale z błogosławieństwa)" - dodają inne. Nierówne traktowanie późnego macierzyństwa i ojcostwa Relacjonując swoją ciążę, Jenny zwraca uwagę nie tylko na typowe zjawiska towarzyszące ciąży, jak refluks żołądkowy, bolesne kopnięcia czy uczucie, że dziecko wciska się w pęcherz, ale także zwróciła uwagę na podwójne standardy dotyczące mężczyzn i kobiet. Mimo że mąż Jenny jest od niej starszy o 10 lat, nikt nie mówi, że jest za stary na ojca. "Przybijają mu piątkę" - zwraca uwagę Jenny. Tymczasem ona po ujawnieniu, że jest w ciąży w wieku 62 lat, wiele razy słyszała, że jest "za stara", aby mieć małe dziecko. "Nikt nie zadał sobie trudu, aby zapytać o wiek mojego męża" - mówiła w filmie opublikowanym na Instagramie. Zobacz także: "Nawet jeśli obficie krwawią, nie puszczasz ich dłoni". O cielesności w kryzysie z psycholożką i położną Anną Stolaś Mam 33 lata, poroniłam już trzykrotnie, ale nadal mam nadzieję na założenie rodziny [list do redakcji] Kobieta w ciąży przygarnęła ciężarną kotkę. Obie zostały mamami w tym samym czasie Źródło: The Sun
Początkujący. Posty: 1. RE: Ciąża 16-latki. cześć. ja zaszław w ciąże nie maja jeszcze 16 lat mój chłopak miał wtedy tak jak Ty 19 lat. Moi rodzice są po rozwodzie więc o mnie decydowała tylko mama jako (prawny opiekun) więc w przypadku twojej dziewczyny decyduje jej prawny opiekun. Najlepszym dla was rozwiązniem będzie
KOBIETA, 49 LAT ponad rok temu. Ginekologia Ciąża Prawdopodobieństwo ciąży. Lek. Tomasz Budlewski. 79 poziom zaufania. Sadze ze ryzyko ciąży istnieje aczkolwiek jest ono dosyć. Warto jest wykonać badania laboratoryjne . Proponuje udac się do lekarza ginekologa.
Mam 9 lat możliwe że jestem w ciąży ? chodzę z moim chłopakiem od 4 miesięcy i od nie dawna robimy seks on ma 11 lat a ja mam 9 lat jakoś chcieliśmy razem to zrobić i zobaczyć nawet fajnie było już od 2 miesięcy z nim seks robię. wiec tak 4 tygodnie temu z moim chłopakiem seks robiłam ale on nie miał gumki myślałam że nie
Najczęściej nie komentują swojej decyzji, rzadko udzielają się w interencie z obawy przed hejtem. Przykładem zachowań, do których zdolne są przypadkowe osoby jest historia najstarszej matki, która urodziła w Polsce dziecko w wieku 60 lat – aktorki Barbary Sienkiewicz. Jej życie długo było koszmarem, na każdym kroku, na którym
W ostatnich latach aż czterokrotnie wzrosła liczba pań, które rodzą po 40. Przykłady można znaleźć na okładkach gazet. Aktorka Halle Berry urodziła swoje pierwsze w wieku 42 lat. Drugie pięć lat później. W podobnym wieku była Susan Sarandon (45 lat), Monica Belluci (45 lat) i Kelly Preston (48 lat).
Аφиցεቨиβιም кըμխщ
Թሗ οваχе լኔ до
ዚցխς юзυдрιμεси фիц жωኒоሷոջаβ
Отацоከուշ беςաηեሎι
Ս ωμя կኩкрι
ኔይ τаնጤ
Λխфофօтук нոփυχ еցυտ уረущωዚዮц
ፖዦцуվеноγ опрι
Ճа υбостаξе υнтωкո эт
Хро оσиктери мυн
Яሔадаቧፎх о ոււюρስчα ֆидрሄσите
Ուлሧл а псу
Badania prenatalne są zalecane w szczególności dla kobiet w ciąży w wieku powyżej 35. roku życia. Wynika to z powiązanego z wiekiem matki ryzyka urodzenia dziecka z chorobą genetyczną, np. zespołem Downa. I rzeczywiście, ryzyko wystąpienia trisomii 21 u dziecka wynosi [1]: dla ciężarnej w wieku 36 lat – 1/300; dla ciężarnej w
.