Górnicy, lekarze-rezydenci, pielęgniarki, rolnicy, taksówkarze. Teraz nadszedł czas na nauczycieli. Które grupy zawodowe mogą strajkować, a które są pozbawione tego prawa? Jak powinien przebiegać strajk? Czy pracownikowi należy się wynagrodzenie za czas strajku? 1. Definicja i rodzaje strajków 2. Kto nie może strajkować? 3. Kiedy strajk jest legalny? 4. Czy za czas strajku należy się wynagrodzenie? Strajk nauczycieli rozpoczął się 8 kwietnia. Jeszcze przed jego ogłoszeniem zaczęło się od żądania podwyżki 1000 złotych dla każdego nauczyciela. Taki był postulat Związku Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. W toku rozmów z rządem postulaty zmieniały się. Kolejną propozycją pedagogów było 30% podwyżki rozłożonej na dwie tury - 15% od 1 stycznia i 15% od 1 września. Natomiast Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" negocjowała:podwyżkę wynagrodzeń w wysokości 15% od stycznia 2019 r.,zmianę systemu wynagradzania - nowy system miałby być powiązany z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej,wycofanie się z niekorzystnych przepisów dotyczących awansu zawodowego i oceny pracy zaproponował nauczycielom 9,6% podwyżki we wrześniu, wprowadzenie zmian w systemie oceniania nauczycieli, zmniejszenie biurokracji, dodatek za wychowawstwo w wysokości nie mniejszej niż 300 zł miesięcznie oraz skrócenie stażu. Przedstawił też pedagogom nowy kontrakt społeczny. Zgodnie z nim miałyby wzrosnąć wynagrodzenia, a co za tym idzie – pensum, czyli czas, który nauczyciel musi spędzić przed tablicą. Obecnie pensum wynosi 18 godzin tygodniowo. Wynagrodzenia, a wraz z nimi pensum, miałyby rosnąć corocznie, by w roku 2023 osiągnąć docelowy pułap 22 lub 24 godzin. Ta propozycja nie spotkała się z akceptacją środowisk porozumienia między rządem a związkowcami doprowadził do rozpoczęcia bezterminowego strajku. Obecnie strajkuje około 70% szkół w całej Polsce. W atmosferze protestu odbywają się egzaminy gimnazjalne i ósmoklasistów. Możliwe, że strajk potrwa aż do matur. Zarząd Główny Związku Nauczycielstwa Polskiego postanowił wystąpić do premiera z wnioskiem o natychmiastowe podjęcie rozmów z ZNP z udziałem zewnętrznego co o organizacji i przebiegu strajku mówi polskie prawo?Definicja i rodzaje strajkówZgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych strajk to zbiorowe powstrzymywanie się pracowników od wykonywania pracy w celu wywarcia presji na pracodawcy i rozwiązania sporu zbiorowego. Jest on rozwiązaniem ostatecznym i nie może zostać ogłoszony przed wyczerpaniem rozwiązań pokojowych. Zamiast strajku lub jako jego element uzupełniający można organizować inne formy akcji protestacyjnej. Zaliczają się do nich na przykład pikiety, manifestacje, marsze, oflagowanie zakładu pracy itp. Z tych form korzystają najczęściej ci pracownicy, którym prawo do strajku nie się kilka rodzajów strajków. Te najbardziej znane i popularne to między innymi strajk:głodowy – zwany też głodówką protestacyjną. W ramach tego rodzaju strajku protestujący, w celu spełnienia swoich żądań, odmawiają przyjmowania posiłków. Godzą się jednak na przyjmowanie posiłków, czasem również na pomoc medyczną. Najczęściej stosują go pracownicy wobec kierownictwa zakładu pracy, rzadziej - wobec rządzących. To częsta forma strajku u więźniów, mająca na celu poprawę warunków w zakładach – polega on na tym, iż strajkujący zajmują określone terytorium, budynek, uniemożliwiając dalsze jego funkcjonowanie w danej instytucji, w celu wymuszenia spełnienia swych żądań, – polega na krótkotrwałym powstrzymaniu się pracowników od wykonywania pracy. Zgodnie z ustawą z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych może być zorganizowany jednorazowo i na czas nie dłuższy niż 2 – inaczej strajk powszechny; jest to przerwanie pracy przez wszystkich pracowników pracujących na terytorium danego miasta, regionu lub – strajkiem jest on tylko z nazwy, gdyż nie wiąże się z przerwaniem wykonywania swoich obowiązków zawodowych. Wręcz przeciwnie - pracownicy stosujący ten rodzaj strajku wykonują swoją pracę skrajnie dokładnie i drobiazgowo. To powoduje dezorganizację pracy w danym miejscu, wydłuża czas oczekiwania na wykonanie usługi lub wręcz prowadzi do przestoju pracy przedsiębiorstwa. Ostatnim głośnym strajkiem włoskim w Polsce był strajk policjantów w 2018 – to najczęściej nielegalna forma strajku, zorganizowana spontanicznie. Do jego rozwiązania najczęściej dochodzi przy pomocy służb porządku – strajk w obronie praw i interesów pracowników, którzy nie mają prawa do strajku, zorganizowany przez związek zawodowy działający w innym zakładzie pracy, przy czym strajk taki nie może trwać dłużej niż pół dnia nie może strajkować?Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych enumeratywnie wymienia, które jednostki nie mogą strajkować. I tak, zgodnie z art. 19 ust. 2 niedopuszczalne jest organizowanie strajku w:Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,Agencji Wywiadu,Służbie Kontrwywiadu Wojskowego,Służbie Wywiadu Wojskowego,Centralnym Biurze Antykorupcyjnym,Służbie Ochrony Państwa,jednostkach Policji i Sił Zbrojnych RP,Służbie Więziennej,Straży Granicznej,Straży Marszałkowskiej,Krajowej Administracji Skarbowej,jednostkach organizacyjnych ochrony z art. 19 ust. 3 ustawy strajkować nie mogą również pracownicy zatrudnieni w:organach władzy państwowej,administracji rządowej i samorządowej,sądach i na podstawie art 19 ust. 1 ustawy, niedopuszczalne jest zaprzestanie pracy w wyniku akcji strajkowych na stanowiskach pracy, urządzeniach i instalacjach, na których zaniechanie pracy zagraża życiu i zdrowiu ludzkiemu lub bezpieczeństwu wymienieni pracownicy mogą natomiast, po wyczerpaniu rozwiązań pokojowych, organizować inne formy protestów. Nie mogą one jednak zagrażać zdrowiu i życiu ludzkiemu. Nie mogą również polegać na przerwaniu strajk jest legalny?Do zapewnienia legalności strajku potrzebne jest łączne spełnienie trzech przesłanek:podmiotowej,przedmiotowej, podmiotową jest zorganizowanie strajku przez pracowników, którym prawo to przysługuje. Nie może być to więc strajk zorganizowany przez pracowników wymienionych w art. 19 ustawy o rozwiązywaniu sporów przedmiotową są żądania strajkujących. Po pierwsze strajk może dotyczyć jedynie tych kwestii, które objęte były poprzedzającym go sporem zbiorowym. Przedmiotem strajku mogą być warunki pracy, płacy i świadczeń socjalnych. Tak więc strajki popierające indywidualne roszczenia pracownicze, związane np. z przywróceniem do pracy, nie spełniają tego wymogu. Ważna jest również zasada proporcjonalności, zgodnie z którą organizator strajku powinien wziąć pod uwagę współmierność żądań do ewentualnych strat związanych ze strajkiem. To może stawiać pod znakiem zapytania legalność organizacji np. strajków proceduralne związane są z organizacją strajku. Zgodnie z art. 20 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych strajk zakładowy ogłasza organizacja związkowa po uzyskaniu zgody większości głosujących pracowników, jeżeli w głosowaniu wzięło udział co najmniej 50% pracowników zakładu pracy. Natomiast strajk wielozakładowy ogłasza organ związku wskazany w statucie po uzyskaniu zgody większości głosujących pracowników w poszczególnych zakładach pracy, które mają być objęte strajkiem, jeżeli w głosowaniu w każdym z tych zakładów wzięło udział co najmniej 50% pracowników. Należy też pamiętać o tym, że ogłoszenie strajku powinno nastąpić co najmniej na 5 dni przed jego rozpoczęciem. Strajk może być zorganizowany bez zachowania tych zasad, jeżeli bezprawne działanie pracodawcy uniemożliwiło przeprowadzenie rokowań lub mediacji, a także w wypadku, gdy pracodawca rozwiązał stosunek pracy z prowadzącym spór działaczem zakładu pracy nie może być w czasie strajku ograniczony w pełnieniu obowiązków i w wykonywaniu uprawnień w odniesieniu do pracowników niebiorących udziału w strajku oraz w zakresie niezbędnym do zapewnienia ochrony mienia zakładu i nieprzerwanej pracy tych obiektów, urządzeń i instalacji, których unieruchomienie może stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego lub przywrócenia normalnej działalności zakładu. Organizatorzy strajku są obowiązani współdziałać z kierownikiem zakładu pracy w zakresie niezbędnym do zapewnienia ochrony mienia zakładu pracy i nieprzerwanej pracy powyższych obiektów, urządzeń i za czas strajku należy się wynagrodzenie?Należy pamiętać o tym, że udział w strajku jest dobrowolny. Udział pracownika w legalnie zorganizowanym strajku nie stanowi naruszenia obowiązków pracowniczych. Zgodnie z art. 23 ust. 2 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych w okresie strajku zorganizowanego zgodnie z przepisami ustawy pracownik zachowuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz uprawnień ze stosunku pracy, z wyjątkiem prawa do wynagrodzenia. Okres przerwy w wykonywaniu pracy wlicza się do okresu zatrudnienia w zakładzie pracy. Pracownicy, którzy wzięli udział w strajku, a uprzednio za okres objęty strajkiem otrzymali wynagrodzenie, muszą się liczyć z obowiązkiem jego zwrotu (uchwała SN z dnia 8 grudnia 1994 roku, sygn. I PZP 49/94).Utracone wynagrodzenie może być natomiast zrefundowane przez związki zawodowe z tworzonych w tym celu funduszy strajkowych. Fundusze strajkowe nie podlegają egzekucji.Dzieci biorą udział w uroczystościach szkolnych, akcjach organizowanych przez samorząd szkolny, wychodzą do kina, teatru i na koncerty. Przygotowują przedstawienia dla swoich rodzin, uczestniczą w konkursach rozwijając swoje zainteresowania i zdolności. Wszystkie działania podejmowane są w trosce o prawidłowy rozwój dziecka.
Zdjęcie: Tomasz Modras / Rzeszów News Ponad 800 nauczycieli z rzeszowskich szkół zapowiedziało, że weźmie udział w piątkowym strajku. W gimnazjach aż 80 proc. nauczycieli nie poprowadzi zajęć. Strajk w szkołach organizuje Związek Nauczycielstwa Polskiego, który nie zgadza się na likwidację gimnazjów. Anna Szczołko, prezes rzeszowskiego oddziału ZNP, powiedziała nam w czwartek, że w Rzeszowie do strajku ma przystąpić 19 szkół – wszystkie samodzielne gimnazja nr 1, 2, 6, 8, 9, 10 i 11, a także cztery Licea Ogólnokształcące: nr 2, 3, 4, 6. Strajkować będą również trzy Zespoły Szkół Ogólnokształcących: nr 2, 3 i 4, a także Zespół Szkół Ekonomicznych, Zespół Szkół nr 1 (VI LO i Technikum Budowlane), Zespół Szkół Plastycznych, Zespół Szkół Specjalnych i Zespół Szkół Samochodowych. – Udział w strajku zadeklarował również Zespół Szkół Energetycznych, ale czekamy jeszcze na potwierdzenie. Przewidujemy, że w strajku w Rzeszowie weźmie udział ponad 800 nauczycieli. Dokładną liczbę będziemy znali w dniu strajku. W każdej szkole, gdzie są nasi przedstawiciele, będzie działał komitet strajkowy, który na bieżąco będzie nas informował, ile osób strajkuje. W gimnazjach w strajku weźmie udział ok. 80 proc. nauczycieli – mówi Anna Szczołko. Zespół Szkół nr 1 już zapowiedział, że uczniowie ogólniaka i technikum, którzy nie przyjdą w piątek do szkoły, będą mieli usprawiedliwioną nieobecność. Na Podkarpaciu w strajku ma uczestniczyć ponad 200 szkół. – Nauczyciele przyjdą do szkoły, ale nie będą prowadzić lekcji. W salach się nie pojawiają. Będą w pokojach nauczycielskich, na dyżurach przy wejściu do szkół. Na czas strajku dyrektorzy szkół mają zapewnić uczniom opiekę – twierdzi Szczołko. W niektórych szkołach będzie strajk włoski – nauczyciele przez pół godziny lekcji będą odczytywać obecność uczniów. ZNP zachęca także rodziców dzieci do 8. roku życia, by czynnie włączyli się do strajku i w piątek swoim pracodawcom złożyli oświadczenie, że biorą wolne, bo w szkołach ich dzieci nauczyciele będą strajkować. Prawo pozwala rodzicom na branie wolnego w takiej sytuacji. Oświadczenie można pobrać ze strony lub ze strony partii Razem która popiera strajk nauczycieli. ZNP ostro krytykuje Ministerstwo Edukacji Narodowej i szefową tego resortu Annę Zalewską za sposób, w jaki wprowadzana jest reforma w oświacie. Gimnazja zostaną zlikwidowane od 1 września br. Wróci 8-letnia szkoła podstawowa. – Ta reforma jest zła, na chybcika. Właśnie dowiedzieliśmy się, jakie podwyżki mają dostać nauczyciele. Stażysta – 29 zł, kontraktowy – 30 zł, mianowany 34 zł, dyplomowany – 40 zł. To kwoty brutto. Nie wiemy, czy się śmiać, czy płakać. Czujemy się tak, jakby ktoś nam dał w twarz – twierdzi Anna Szczołko. Do nauczycieli docierają również niepokojące sygnały od dyrektorów szkół w Rzeszowie. – Tych nauczycieli, którzy wezmą udział w strajku, straszy się, że będą pierwszymi do zwolnienia. Z tego też powodu niektóre szkoły wycofały się ze strajku. Mają być rozwieszane listy z nazwiskami strajkujących nauczycieli. Nie wiemy, przez kogo i gdzie – słyszymy w rzeszowskim oddziale ZNP. Związkowcy twierdzą, że część rodziców kompletnie nie zdaje sobie sprawy z tego, z czym się wiąże likwidacja gimnazjów i powrót 8-letniej podstawówki. – Nie wiedzą, jaka będzie siatka godzin lekcyjnych, programy nauczania. Nie wiedzą, że 143 godziny lekcyjne w skali roku w gimnazjach będą rozciągnięte z sześciu do ośmiu lat. Co to oznacza? Że godzin lekcyjnych danego przedmiotu będzie mniej. Mamy nadzieję, że piątkowy strajk dać coś co do myślenia Ministerstwu Edukacji Narodowej. Najwyższy czas, żeby ktoś w resorcie się ocknął i zaczął inaczej myśleć niż pani minister Zalewska. Tutaj chodzi o przyszłości naszych dzieci – przekonuje Anna Szczołko. (ram) redakcja@Stołeczne szkoły w większości włączyły się do strajku: część zamknięta na cztery spusty, niektóre otwarte ale w ograniczonym zakresie, niewiele działa normalnie
Strajk nauczycieli: pierwszy dzień 121 w Gdańsku, 80 w Gdyni i 10 w Sopocie - tyle placówek oświatowych zgłosiło swoją gotowość strajkową. To głównie szkoły podstawowe i licea, ale też przedszkola. Ilu nauczycieli bierze udział w strajku? Wiadomo, że w Gdańsku to 3990 pracowników oświaty, w tym 3524 nauczycieli, informacje z Sopotu i Gdyni będą znane w ciągu dnia. Już od kilku dni dyrektorzy szkół apelowali do rodziców, by w poniedziałek dzieci nie przychodziły na zajęcia. Strajk ma potrwać do dodatkowe podczas strajku nauczycieliWięcej informacji o przebiegu pierwszego dnia strajku nauczycieli w artykule Strajkuje kilka tysięcy pracowników oświaty w Trójmieście Aktualizacja godz. 9:40W Gdańsku strajkuje 3990 pracowników oświaty, w tym 3524 Trzeba wziąć odpowiedzialność za oczekiwania społeczne, kiedy są pieniądze na wszystko, a nie ma pieniędzy na podwyżki dla nauczycieli, stąd mój apel do pana premiera Morawieckiego, premier Szydło, minister Zalewskiej: bądźcie solidarni z tymi, którzy są w największej potrzebie, ale nie sięgajcie do kieszeni samorządów - powiedziała Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, podczas specjalnej konferencji prasowej poświęconej strajkowi w W Gdyni do strajku nie przystąpiło Przedszkole nr 8, 11, 14, 23, 27, 29, 31, 35 i 52. Tam dzieci mają zapewnioną opiekę. W Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 3 jest dzień wolny od pracy. Z naszych informacji wynika, że w mieście nie ma placówki, w której dzieci pozostałyby bez opieki. Jednak skalę protestu w naszym mieście poznamy dopiero w ciągu dnia - informuje gdyński informacje dotyczą sytuacji strajkowej w poszczególnych jednostkach na godzinę Z przedstawionych danych wynika, iż za wyjątkiem Szkoły Podstawowej Specjalnej Nr 11 wszystkie sopockie szkoły oraz 2 (na 7) przedszkoli przystąpiły do strajku. - W Sopocie zajęcia dydaktyczne nie odbywają się w Zespole Szkół Nr 1 (za wyjątkiem 1 klasy), II LO, III LO, ZSH, SP Nr 1, SP Nr 9 (dla klas 4-8), SP Nr 7 (za wyjątkiem 1 klasy), SP 8, ZSS Nr 5. Zajęcia dydaktyczne są prowadzone w SP 9 (dla klas 1-3) oraz SP 7 (1 klasa), ZS 1 (1 klasa). Z kolei zajęcia opiekuńcze są organizowane w: SP Nr 7, SP Nr 8, SP Nr 9, LO 2 oraz w ZSH dla dzieci z oddziałów gimnazjum. Na 7 przedszkoli w dwóch (Przedszkole Nr 2 i Przedszkole Nr 12) zajęcia są odwołane. Obiady będą wydawane w SP Nr 7 i SP Nr 9 - poinformowała Anna Dyksińska z sopockiego godz. 9:10W gdyńskiej Szkole Podstawowej nr 34 strajkuje 90 osób. W placówce pracuje dziś tylko dwóch katechetów, którzy poprowadzą zajęcia, jeśli pojawią się Strajkujemy do odwołania. Do egzaminów ósmych klas zostało trochę czasu, więc liczymy, że uda się do tego czasu zorganizować porozumienie - mówi przewodnicząca komitetu strajkowego z SP nr na bieżąco informują o swojej sytuacji i jeśli to możliwe, oferują wsparcie dla innych placówek i ich Stan na 8 kwietnia 2019 r. Do strajku przystąpiło 85 nauczycieli i pracowników obsługi. Sytuacja jest dynamiczna. Możemy objąć opieką świetlicową jeszcze 90 dzieci. Dla wszystkich dzieci objętych opieką i korzystających z żywienia posiłek będzie zagwarantowany. Otwarty nadal pozostaje tylko budynek na ul. Wielkopolskiej 20 - informuje Justyna Dmitruk, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 86 im. prof. Jerzego Sampa w godz. 8:50- Na chwilę obecną zawieszam zajęcia w siedmiu szkołach i 14 przedszkolach - poinformował zastępca prezydenta Gdańska Piotr godz. 8:30Komunikat dyrektora SP 27 w GdańskuStrajk rozpoczął sadziłem, że będę musiał to napisać :(Komitet strajkowy rozpoczął swoją kuchni pracują, obiady będą szkolna rozpoczęła funkcjonowanie, dziećmi opiekuje się pani wicedyrektor Anna sekretariacie szkoły można odbierać zaświadczenia o tym, iż w szkole prowadzony jest wersje zaświadczenia, jedna zawiera informację, iż nie odbywają się zajęcia dydaktyczne i opiekuńczo-wychowawcze, drugie zawiera informacje o braku zajęć poważaniemAdam PerzyńskiDyrektor SP 27 GdańskAktualizacja godz. Rodzice nie przyprowadzają dziś dzieci do szkoły, byli poinformowani, że zajęcia najprawdopodobniej będą odwołane. Oczywiście zdarza się, że dzwonią lub przychodzą się upewniać, czy faktycznie szkoła dziś nie pracuje normalnie - mówi Regina Hetak, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 23 w Gdyni, gdzie pracuje dziś dwóch nauczycieli. - Zamierzamy strajkować do skutku, jesteśmy zdeterminowani. Oczywiście wiąże się to również z tym, że nie będziemy pracować podczas egzaminów gimnazjalnych w środę - mówią strajkujący nauczyciele z gdyńskiej SP nr nauczycieli odbywa się również w Szkole Podstawowej nr 50 w Gdańsku - większość nauczycieli należy tam do oświatowej "Solidarności", jednak zdecydowali się na udział w strajku mimo przyjętego porozumienia przez "Solidarność". Strajk nauczycieli popierają również uczniowie. Nauczyciele, którzy wcześniej w referendum deklarowali udział w strajku dzisiaj podejmują wiążącą decyzję, czy dołączają do strajkujących. Po zawiązaniu komitetu strajkowego do kadr zgłoszona zostaje informacja, ilu nauczycieli bierze udział w strajku. W czasie strajku są oni na terenie rodziców, że mogą odwołać zajęciaWielu dyrektorów trójmiejskich szkół w poniedziałek rano nie wie jeszcze, ilu nauczycieli strajkuje, a ilu jest gotowych do pracy. Dlatego już kilka dni temu informowano rodziców, że jeśli deklaracje się potwierdzą, zajęcia mogą zostać odwołane."W związku z planowanym strajkiem pracowników szkoły: nauczycieli i pracowników niebędących nauczycielami w terminie od dnia 8 kwietnia do odwołania, jest wielce prawdopodobne, że zajęcia dydaktyczno-wychowawcze nie odbędą się. Zwracam się do Państwa z serdeczną prośbą o zrozumienie tej wyjątkowo trudnej sytuacji. W poczuciu odpowiedzialności i trosce o bezpieczeństwo najmłodszych, apeluję do Rodziców, aby w czasie trwania strajku, w miarę możliwości zapewnili opiekę swoim dzieciom" - informowała Małgorzata Perzyna, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 58 w W naszej szkole za przeprowadzeniem strajku opowiedziało się odpowiednio 91,6 proc. i 97 proc. biorących udział w głosowaniu. Rozpocznie się on w dniu r. i będzie trwać aż do odwołania. Liczba osób strajkujących będzie mi znana dopiero w poniedziałek. W miarę rozwoju sytuacji będę przekazywała państwu informacje na bieżąco - informowała Barbara Gwizdała, dyrektor SP W referendum przeprowadzonym przez Związki Zawodowe ZNP i NSZZ Solidarność, pracownicy opowiedzieli się za organizacją strajku (ZNP - 82,73 proc. biorących udział w referendum, NSZZ Solidarność 74 proc. biorących udział w referendum). Jeżeli dojdzie do akcji strajkowej to: uniemożliwiona lub w znacznym stopniu ograniczona zostanie organizacja lekcji i opieka nad dziećmi w szkole (będą prawdopodobnie zawieszone całkowicie lekcje i jeśli będzie to możliwe, postaramy się zapewnić opiekę świetlicową). W związku z tym, jeżeli istnieje taka możliwość, prosimy państwa o zapewnienie dzieciom i młodzieży opieki w domu na czas trwania strajku. Zagrożona będzie organizacja egzaminów uczniów klas 8. W związku z tym informuję, że dokładam wszelkich starań, by przeprowadzić egzamin. Jestem w kontakcie z innymi szkołami, będącymi w takiej samej sytuacji, w celu uzupełnienia składów zespołów nadzorujących - informował Michał Zapolski-Downar, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 79 w Nie wiemy tak naprawdę, ilu nauczycieli przystąpi do strajku, jednak musimy być przygotowani, że postąpią zgodnie z deklaracją. Rodzice zostali oczywiście uprzedzeni, że zajęcia mogą się nie odbyć. W poniedziałek od rana będziemy wiedzieć, jaka jest sytuacja - mówił Mariusz Żelechowski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 34 z Oddziałami Integracyjnymi w Gdyni. Ponad 200 szkół w Trójmieście zadeklarowało udział w strajkuRównież samorządy czekają na ostateczne dane dotyczące liczby strajkujących nauczycieli. Jak na razie wiadomo, że w Gdańsku strajkować będzie 127 placówek, w tym 31 przedszkoli - co stanowi 61,95 proc. publicznych placówek oświatowych, których w Gdańsku jest ponad 200. W Gdyni przystąpienie do strajku zadeklarowało 80 z 98 placówek. W Sopocie strajkować mają w 10 szkołach, w tym w dwóch informacje o liczbie strajkujących nauczycieli będą znane, kiedy dyrektorzy szkół dostarczą raporty na temat sytuacji w placówce do odpowiadających im wydziałów oświaty w szkół mają obowiązek poinformować rodziców swoich uczniów, czy w danej placówce w kolejnych dniach będą się odbywać większość szkół czy przedszkoli przestanie działać, opiekę dzieciom musi zorganizować samorząd. Gminy nie są w stanie jednak zapewnić opieki wszystkim wychowankom/uczniom podczas strajku, ale proponują alternatywną formę spędzenia Zaangażowaliśmy wolontariuszy, emerytowanych pracowników oświaty z przygotowaniem pedagogicznym, skontaktowaliśmy się z placówkami kultury, które dzięki dodatkowym imprezom kulturalnym, sportowym i edukacyjnym na terenie miasta pomogą zapewnić opiekę jak największej liczbie dzieci i młodzieży. Przygotowujemy kilka scenariuszy działań w zależności od rozwoju sytuacji - mówił Grzegorz Kryger, zastępca dyrektora Wydziału Rozwoju Społecznego ds. jednak pamiętać, że formalnie opiekę nad uczniami mogą pełnić tylko pracownicy z przygotowaniem też: Co z dziećmi w czasie strajku nauczycieli? O co walczą nauczyciele?Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz Forum Związków Zawodowych w ubiegły wtorek zeszły z głównego żądania 1000 złotych podwyżki do wynagrodzeń zasadniczych. Zamiast tego związkowcy zaproponowali podwyżkę w wysokości 30 procent pensji z wyrównaniem od 1 stycznia 2019 roku oraz uwolnienie dodatku stażowego ponad ustawowy limit określony na 20 procent. Później zaproponowano podwyżkę rozłożoną na dwie tury: 15 procent od 1 stycznia oraz 15 procent od 1 kolei w ubiegły piątek rano odbyło się kolejne nadzwyczajne posiedzenie Prezydium Rady Dialogu Społecznego o sytuacji w oświacie. Podczas rozmów wicepremier Beata Szydło przedstawiła "nowy pakt społeczny dla oświaty", który zakłada zmiany systemowe i wzrost wynagrodzeń nauczycieli. Propozycja zakłada, że w 2023 roku wynagrodzenia wyniosą - w zależności od wybranego wariantu - dla nauczyciela dyplomowanego 7700 lub 8100 złotych brutto miesięcznie. Wicepremier zapewniła też, że rząd podtrzymuje wszystkie dotychczasowe propozycje dla nauczycieli. Są to: w sumie 15 proc. podwyżki w 2019 roku, skrócenie stażu, ustalenie kwoty dodatku za wychowawstwo na poziomie nie mniejszym niż 300 złotych, zmiana w systemie oceniania nauczycieli i zmniejszenie biurokracji. Propozycja rządu zakłada też zwiększenie pensum do 22 lub do 24 "ostatniej szansy" zakończyły się w niedzielę późnym wieczorem. Po ich zakończeniu dwie centrale związkowe nie przyjęły rządowych propozycji. Zaakceptowała je jedynie oświatowa "Solidarność". "8 kwietnia zaczynamy strajk" - poinformował w niedzielę wieczorem prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz. "Prosimy, zrozumcie nas"- Drodzy rodzice! Czy wiecie, że zarobki nauczycieli zaczynają się od 1834 zł? Z powodu niskich płac wielu z nas rezygnuje z pracy w szkole. Jednak my chcemy nadal uczyć Wasze dzieci. Dlatego walczymy o godne wynagrodzenia i prestiż naszego zawodu. Zdajemy sobie sprawę, że protest może się wiązać z pewnymi trudnościami dla Was i Waszych dzieci. Prosimy jednak o wyrozumiałość. Mamy wspólny cel: jest nim edukacja. A dobrej szkoły nie stworzymy bez dobrych i godnie zarabiających nauczycieli. Protestujemy, bo zależy nam na przyszłości edukacji - apelują nauczyciele.
System edukacji w USA. W systemie amerykańskim mniejszy nacisk kładzie się na egzaminy, a uczniowie uczą się przedmiotów ogólnych do końca szkoły średniej, czyli do końca klasy 12 (Grade 12), odpowiednika Year 13 w systemie brytyjskim. W Stanach Zjednoczonych większość dzieci uczęszcza do przedszkola w niepełnym wymiarze godzinDziś (środa, 28.10) kolejny dzień Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Zgodnie z wytycznymi organizatorów protestu dzisiejsza manifestacja ma polegać m.in. na opuszczeniu swoich miejsc pracy. Strajk, jak również to, w jakiej formie się odbywa, poparł burmistrz Białego Boru Paweł Mikołajewski. Na swoim profilu na Facebooku zamieścił wiadomość, że w dniu protestu w białoborskimTrwa czwarty dzień strajku nauczycieli i drugi egzaminów gimnazjalnych. Podczas gdy część komentujących krytycznie wypowiada się pod adresem strajkujących pracowników oświaty, inni wyrażają swoje wsparcie – wśród nich jest wielu uczniów. Drugoklasiści z VI LO im. Wacława Sierpińskiego w Gdyni przeprowadzili spontaniczną akcję pod bramą swojej szkoły. „Postanowiliśmy wesprzeć nauczycieli w walce o wyższe płace oraz zapewnić, że nie czujemy się strajkiem pokrzywdzeni” – mówią nam Jakub, Maja, Igor (na zdjęciu powyżej). Chcemy, żeby nasi nauczyciele za pracę, w którą wkładają dużo uwagi, starań i czasu otrzymywali godne wynagrodzenie. Nastolatkowie, w ramach ogólnopolskiej „Akcji kreda”, narysowali na placu przed budynkiem ogromny napis „WspieramyNauczycieli” – „tak, żeby zgromadzeni w bibliotece nauczyciele mieli na niego dobry widok przez okno” – mówią. Reakcje były tak pozytywne, że w mediach społecznościowych, zachęcają teraz swoich kolegów do podobnych „akcję kreda” włączyli się też uczniowie innych polskich placówek. Przed szkolnymi bramami z każdym dniem pojawiają się kolejne wyrazy wsparcia namalowane kolorową kredą. „Akcja kreda” przed SP10 w Szczecinie ‧ fot. czytelnik Mateusz We wtorek swoje poparcie dla nauczycieli młodzież manifestowała przed Ministerstwem Edukacji Narodowej. „Mamy dość skostniałego systemu edukacji. [...] Nasz pierwszy cel to demonstracja solidarności z nauczycielami. Chcemy pokazać, że młodzież nie jest obojętna i że nie będziemy biernie przyglądać się temu, co dzieje się z naszymi szkołami” – mówili. Zobacz także
Na bieżąco będziemy przygotowywać dla Państwa mapę szkół, które biorą udział w strajku w naszym regionie. Strajk nauczycieli 2019. Mapa szkół, które biorą udział w strajku w
Samorządy przygotowują się do zapewnienia dzieciom opieki na czas strajku w oświacie. Przedstawiamy plany poszczególnych miast. Według informacji przekazanych przez Związek Nauczycielstwa Polskiego w rozpoczynającym się w poniedziałek strajku weźmie udział blisko 80 proc. szkół i niedzielę szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz oświadczył, że rząd nie zgodził się na propozycje ZNP i Forum Związków tej sytuacji od poniedziałku 8 kwietnia w szkołach i przedszkolach rozpoczyna się Warszawie strajk ma objąć 321 z 376 szkół i zespołów szkół. Na 352 przedszkola 158 ma być zamkniętych, bo dyrektor przedszkola nie będzie w stanie zapewnić nawet zajęć 55 szkół i zespołów szkół ma nie strajkować i mają odbywać się w nich lekcje (między innymi 30 szkół podstawowych, 9 liceów, 13 zespołów szkół).176 szkół i zespołów szkół zadeklarowało, że są w stanie przynajmniej częściowo przeprowadzić zajęcia opiekuńcze. Są to między innymi 83 szkoły podstawowe, 37 liceów ogólnokształcących oraz 41 zespołów szkół. 145 szkół i zespołów szkół zadeklarowało, że nie są w stanie przeprowadzić nawet częściowo zajęć opiekuńczych. Jest to między innymi 101 szkół podstawowych, 6 zespołów szkolno-przedszkolnych, 9 zespołów szkół i 27 liceów ogólnokształcących. W części placówek liczba strajkujących nauczycieli sięga nawet 100 Warszawy Renata Kaznowska apelowała, by tam, gdzie jest taka możliwość, pracodawcy zgodzili się na przyjście pracowników do pracy z dziećmi. Taką możliwość będą mieć pracownicy ratusza i spółek związku ze strajkiem w Poznaniu od niedzieli działa specjalna infolinia - tel. 61 88 88 680. Pracownicy magistratu informować będą, które szkoły strajkują oraz z jakich zajęć fakultatywnych mogą korzystać dzieci w trakcie strajku."Pod tym numerem, w dni robocze - w godz. oraz w niedzielę - od godz. 12 do 20 pracownicy wydziału oświaty oraz centrum zarządzania kryzysowego będą udzielać informacji na temat strajku - tego, jakie szkoły protestują oraz alternatywnej oferty zajęć dla dzieci. W tych samych godzinach, od poniedziałku do piątku, informacji rodzicom udzielać będą także pracownicy Poznań Kontakt - tel. 61 646 33 44" - podał stronie internetowej miasta Poznania na bieżąco będą umieszczane informacje o aktualnej sytuacji w szkołach i przedszkolach. Poznańskie instytucje na czas strajku przygotowały alternatywną ofertę zajęć dla uczniów. Jak podało miasto, niektóre z nich, jak na przykład osiedlowe domy kultury, zapewniają pełną sumie pomoc podczas strajku nauczycieli zaoferowało około 30 instytucji kultury i sportu. Pełna lista propozycji jest dostępna na internetowej stronie miasta. Tam też można znaleźć listę placówek, które biorą udział w podkreślił, że w czasie strajku placówki oświatowe nie będą zamknięte. Nauczyciele będą obecni w budynkach, ale odmówią prowadzenia zajęć opiekuńczo-wychowawczych. Oznacza to, że rodzice będą mogli uzyskać informacje także bezpośrednio w szkole i Kielcach urzędnicy miejscy postawili w stan gotowości instytucje sportowe i kulturalne. Mają one zorganizować zajęcia dla dzieci, których szkoły będą zamknięte, a rodzice nie będą się mogli sami nimi tego dnia Wszystkie dzieci, które w poniedziałek przyjdą do szkoły czy przedszkola, będą miały zapewnioną opiekę - powiedziała w niedzielę po posiedzeniu sztabu kryzysowego pełnomocnik prezydenta Kielc Danuta poniedziałek rano dyrektorzy wszystkich szkół i przedszkoli mają drogą mailową przesłać do kieleckiego magistratu informacje o aktualnej sytuacji w placówkach. - Nastąpi wtedy weryfikacja faktycznych danych, kto przystąpił do strajku, jaka liczba nauczycieli i dzieci przyszła w tym dniu do szkoły czy przedszkola - podkreśliła przypadku gdyby w którejś z placówek wystąpiły problemy z zapewnieniem dzieciom opieki, będą one dowożone do placówek kultury podległych miasta Bogdan Wenta podjął decyzję, że na czas strajku pracownicy zatrudnieni w urzędzie i jednostkach podległych będą mogli przyjść do pracy z dziećmi. W każdym z budynków urzędu miasta będą przygotowane specjalne sale z grami i zabawami dla dzieci, które będą tam miały zapewnioną Szczęśniak o taktyce rządu wobec Łodzi miasto zorganizowało zajęcia kulturalne i sportowe na wzór półkolonii działających w czasie ferii zimowych. - To placówki MOSiR-u i nasze instytucje kultury - mówił wiceprezydent Łodzi Tomasz podał, że łącznie każdego dnia takie placówki udostępniają 700 miejsc. - Dobrze jest zatelefonować, czy są jeszcze miejsca i się zapisać - poinformowała Monika Pawlak z Biura Rzecznika Prasowego Prezydenta Miasta Łódź organizuje zajęcia alternatywne dla najmłodszych, między innymi w halach MOSiR, w EC-1 - czyli w Muzeum Nauki i Techniki oraz Planetarium, ale nie są to zajęcia aby wziąć w nich udział, musi być pod opieką osoby dorosłej, na przykład rodzica, babci, dziadka. Tak stanowią obowiązujące Białegostoku Tadeusz Truskolaski zadeklarował, że wszyscy pracownicy urzędu, którzy nie zdołają zostawić swoich dzieci w domu, będą mogli przyjść razem z nimi do pracy, gdzie na najmłodszych będzie czekać odpowiednio wykwalifikowana dla dzieci organizują także dyrektorzy Na bieżąco informujemy rodziców, w tej chwili jestem na etapie organizacji tej opieki. Będą to zajęcia opiekuńcze, przede wszystkim w świetlicy, bo tych dzieci nie będzie dużo, więc będzie można im w tym pomieszczeniu zajęcia zorganizować - mówił Piotr Górski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 45 w jednym z białostockich osiedli spółdzielnia mieszkaniowa otworzy dla uczniów swoje kluby osiedlowe. Rudnicki mówił, że straż miejska będzie organizowała pogadanki. Dodatkowo na teren miasta mają być wysłane patrole szkolne, aby policja i straż miejska mogła czuwać nad bezpieczeństwem dzieci i magistratu w mieście w ramach działań związanych z przygotowaniem do strajków między innymi powołany został zespół monitorujący sytuację w oświacie, ale mimo "działań związanych z zapewnieniem opieki dla jak największej liczby młodych mieszkańców Szczecina nie we wszystkich placówkach będą mogły odbywać się zajęcia edukacyjne zgodnie z przyjętym planem".Prowadzone będą tzw. zajęcia opiekuńcze - poinformowano. Magistrat zaapelował do rodziców, "by w miarę możliwości samodzielnie zapewnili opiekę swoim pociechom", a także zwrócił się z prośbą do pracodawców "by byli wyrozumiali w stosunku do swoich pracowników, którzy przez aktualną sytuację w oświacie zostali postawieni w niewątpliwie kłopotliwym położeniu".Zachodniopomorskie urzędy nie planują organizować opieki nad dziećmi pracowników. Wielu z nich będzie musiało wziąć wolne. Nie ma także informacji, by opiekę organizowały prywatne firmy z Koszalinie, który jest organem prowadzącym dla 49 placówek edukacyjnych, w tym 20 przedszkoli, za strajkiem opowiedziały się wszystkie placówki poza bursą z ustaleniami dyrektorów z magistratem 8 kwietnia w przedszkolach zajęcia zostaną zawieszone. W szkołach podstawowych nie będzie zajęć dydaktycznych. - Jeśli zajdzie taka potrzeba, będą wyłącznie zajęcia opiekuńcze. Oznacza to, że gdyby się pojawiły jakiekolwiek dzieci w szkole, nie zostaną one pozostawione samym sobie - powiedział w piątek podczas briefingu prasowego dyrektor wydziału edukacji w koszalińskim magistracie Krzysztof Gdańskim ratuszu powstał zespół kryzysowy. Tworzona jest też baza pracowników miejskich instytucji kulturalnych i sportowych gotowych do wsparcia placówek oświatowych, których pracownicy przystąpią do strajku. Powstaje też podobna baza wolontariuszy i emerytowanych pracowników oświaty mogących zaopiekować się uczniami. Zbierane są także informacje o dodatkowych wydarzeniach kulturalnych, sportowych i tym podobnych, w których w dniach protestu mogliby brać udział miasta uzgodniły też z policją i strażą miejską, że obie służby będą w czasie strajku pełnić dodatkowe patrole wokół szkół i w miejscach, w których lubią zbierać się młodzi ludzie w czasie wolnym od rodzaju zajęcia i warsztaty w czasie strajku oferują teatry, muzea i biblioteki. Zajęcia są darmowe. Na stronie Urzędu Miasta Gdańska można znaleźć spis ośrodków wraz z informacją dotyczącą Mieczysław Struk zaproponował pracownikom Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, żeby przyszli do pracy z dziećmi, jeśli nie są w stanie zapewnić im opieki w czasie strajku stolicy Małopolski niemal wszystkie publiczne placówki zadeklarowały gotowość do strajku, z czego zaledwie połowa jest gotowa zaopiekować się Apeluję do rodziców, żeby informacje starali się uzyskać bezpośrednio od dyrektorów placówek, bo to oni będą wiedzieć najlepiej, czy będą w stanie otworzyć szkołę czy przedszkole - mówi Ewa Całus, dyrektorka wydziału edukacji w krakowskim urzędzie miasta Jacek Majchrowski oferuje pracownikom urzędu możliwość przyprowadzenia dzieci do pracy. Z kolei Małgorzata Tabaszewska z Wydziału Komunikacji Społecznej w Urzędzie Miasta Kraków zapewniła, że urząd "wesprze swoich pracowników-rodziców w organizacji opieki nad najmłodszymi". - W moim wydziale w poniedziałek sala konferencyjna zamienia się w plac zabaw - napisała na Twitterze planowany na poniedziałek. Co planują urzędy z Małopolski i Śląska?tvn24WrocławNa strajk szykuje się także województwo dolnośląskie. - Przygotowana przez nas oferta jest jedynie uzupełnieniem, a nie alternatywą "jeden do jednego", gdyby wszyscy nauczyciele ze wszystkich szkół zdecydowali się na strajk. Z taką sytuacją z całą pewnością nie będziemy w stanie sobie poradzić - podkreślił prezydent Wrocławia Jacek będzie można Zoo Wrocław, Hydropolis, Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne czy Wrocławski Park Technologiczny. Zajęcia będą bezpłatne lub za "symboliczną złotówkę". Uczniowie dostaną szansę, aby wziąć udział między innymi w zajęciach organizowanych przez Młodzieżowe Centrum Sportu i tych, które odbywać się będą w różnych organizacjach szkół będą mogli skorzystać też z pomocy mobilnych trenerów i opiekunów, by poprowadzili między innymi zajęcia z łucznictwa i GóraPodobną ofertę dla rodziców, którzy w trakcie strajku nie będą mogli zapewnić opieki dzieciom przygotowała Jelenia Góra. Informacja o placówkach, w których będą odbywały się zajęcia, ma być opublikowana na stronie urzędu, portalach społecznościowych i wysłana poprzez dzienniki elektroniczne do także zajęcia dla dzieci będą nieodpłatne lub organizowane za Głogowie dzieci zamiast na lekcjach będą mogły spędzić czas między innymi na warsztatach w muzeum czy na pływalni, ale każde z miejsc może przyjąć tylko określoną liczbę uczniów. Obowiązuje zasada "kto pierwszy, ten lepszy".- To oferta skierowana do tych, którzy naprawdę nie mają co zrobić z dziećmi. Każdy z nich musi też przygotować oświadczenie, że dziecko zostawiane jest na ich własną odpowiedzialność. Zajęcia będą nieodpłatne - podkreśla Marta Dytwińska-Gawrońska, rzecznik prezydenta Sosnowcu na czas planowanego przez nauczycieli strajku instytucje samorządowe będą otwarte dla uczniów. - Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby w tym czasie rodzice, którzy nie są w stanie zapewnić opieki swoim pociechom, mogli spokojnie pracować - powiedział prezydent Sosnowca Arkadiusz Sosnowcu dla dzieci zorganizowane będą zajęcia sportowo-kulturalne. Prezydent miasta Arkadiusz Chęciński zdecydował, że pracownicy urzędu miasta w czasie strajku mogą przychodzić do pracy z pozorowanie ze strony rządu tvn24LegnicaNa strajk szykuje się teź Legnica. - Ustaliliśmy zasady, na jakich będzie udzielana opieka dzieciom, których rodzice nie mogą zostać z nimi w domu. Mamy specjalnie zorganizowane zajęcia przez instytucje kultury - poinformował Arkadiusz Rodak, rzecznik prezydenta tych instytucji wymienił: Muzeum Miedzi, Legnickie Centrum Kultury, Bibliotekę Publiczną i wszystkie jej filie, a także Legnicki Ośrodek Sportu i Rekreacji. W mieście ma zostać też zwiększona liczba patroli straży Tychach uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych będą mogli od godziny 9 do 16 za darmo skorzystać z krytej pływalni, przy czym uczniowie do 13 lat - wyłącznie pod opieką osób pełnoletnich. Pełna oferta zajęć ma być dostępna na stronie tyskich szkół i przedszkoli oraz na stronie Urzędu Miasta Tychy i Tyskim Portalu miasta Andrzej Dziuba zdecydował, że pracownicy urzędu miasta mogą przychodzić do pracy ze swoimi pociechami podczas Częstochowy zapewniają, że żadna z miejskich placówek oświatowych nie zostanie zamknięta. W poszczególnych jednostkach na pewno pracować będzie dyrekcja, pracownicy administracyjni, a także ci nauczyciele, którzy nie podejmą strajku i zgodnie z tygodniowym rozkładem swoich zajęć będą w Kaliszu gotowość do strajku zadeklarowało 35 z 49 placówek oświatowych. Z apelem do rodziców zwrócił się wiceprezydent miasta Grzegorz Kulawinek. - Przy tej skali protestu miasto nie jest w stanie zapewnić opieki wszystkim dzieciom, dlatego musicie państwo potraktować tę sytuację jako nadzwyczajną - okres strajku w kilkunastu lokalizacjach w całym mieście mają odbywać się zajęcia artystyczne, rekreacyjne i sportowe. Dowiezienie dzieci na miejsce leży w gestii miasta Leszna poinformował z kolei, że w związku ze strajkiem nauczycieli "we wszystkich leszczyńskich szkołach i przedszkolach miejskich większość pracowników opowiedziała się za przerwaniem pracy". Miejskie placówki kulturalne i sportowe przygotowały na czas strajku dodatkowe zajęcia. Będą się one odbywać między innymi w Teatrze Miejskim w Lesznie, Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Stanisława Grochowiaka, Miejskim Ośrodku Kultury oraz w Miejskim Ośrodku Sportu i Podkarpaciu niektóre placówki oświatowe poinformowały już rodziców, by nie wysyłali dzieci do szkoły i by zapewnili im opiekę we własnym zakresie, ponieważ - z uwagi na strajk - zajęcia dydaktyczne się nie odbędą i szkoła nie jest w stanie zapewnić dzieciom potrzebom rodziców wyszedł między innymi urząd miasta w Tarnobrzegu, który zezwolił, by od poniedziałku pracownicy przychodzili do pracy z poinformował łomżyński magistrat, "większość dyrektorów zapewniła, że będzie w stanie zapewnić właściwą opiekę uczniom, którzy pojawią się w szkołach i przedszkolach w dniu strajku".Podano, że w placówkach, gdzie w strajku ma wziąć udział znaczna część nauczycieli, dyrektorzy zwrócili się z prośbą do rodziców, by dzieci zostały w Mazurek-Podleśna z biura prezydenta Lublina przekazała, że "dyrektorzy Urzędu Miasta Lublin będą racjonalnie udzielać niezbędnych urlopów. W ramach świadczeń wynikających z kodeksu pracy w ciągu roku pracownik ma również możliwość wzięcia 4 dni urlopu na żądanie, oraz dwóch dni urlopu w celu opieki nad dzieckiem do lat 14. Będziemy reagować na bieżąco na zaistniałą sytuację".W Lublinie przystąpienie do strajku zadeklarowało 110 placówek W przypadku strajku zwracamy się do rodziców uczniów lubelskich placówek oświatowych o wyrozumiałość i w miarę możliwości zapewnienie innej formy opieki - poinformowała rzecznik prezydenta miasta Katarzyna Bydgoszczy do sporu zbiorowego z pracodawcami przystąpiły organizacje związkowe w 105 szkołach i placówkach oświatowych. W tej grupie są wszystkie szkoły. Urząd miasta zastrzega, że ostateczna liczba strajkujących placówek i nauczycieli będzie znana dopiero w dniu strajku. Wówczas dyrektorzy poinformują rodziców, czy istnieje możliwość sprawowania opieki nad dziećmi w pełnym wymiarze godzinowym, czy też w ograniczonym miasta Rafał Bruski zapowiedział, że w czasie strajku pracownicy magistratu będą mogli przychodzić do pracy z dziećmi i zaapelował do innych pracodawców o podobną pozostawienie dzieci w poniedziałek w domach zaapelowały władze Olsztyna. - Dopiero około w poniedziałek dyrektorzy szkół i przedszkoli będą wiedzieć, ilu nauczycieli może podjąć z dziećmi zajęcia opiekuńcze - powiedziała w piątek dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Olsztyna Anida Kinga rodziców, by byli oni w stałym kontakcie z dyrektorami placówek, do których posyłają dzieci. - Zajęć programowych w poniedziałek na pewno nie będzie - poniedziałek rano magistrat uruchomi infolinię 89-522-28-20, gdzie rodzice uzyskają informację, czy konkretna placówka edukacyjna będzie czynna i jakie formy opieki oferuje Świdnicy - jak informuje rzecznik miasta - zajęcia odbywać będą się w Młodzieżowym Domu Kultury. Niestety, skorzystać z nich będą mogły jedynie te osoby, które uczęszczają tam na co będzie działał jednak nie jak zwykle po południu, ale od ósmej rano. Poza tym nauczyciele, którzy nie zdecydują się na strajk, mają zapewnić opiekę świetlicową dla dzieci z klas będzie takich nauczycieli? - Dyrektorzy szkół będą mieli taką informację dopiero w poniedziałek rano, po rozpoczęciu strajku. Są w stałym kontakcie z rodzicami - słyszymy w Dzierżoniowie urzędnicy przekonują, że mimo braku lekcji w szkołach "opieka będzie zapewniona". Miasto posiada informację, ilu rodziców nie będzie mogło zająć się swoimi Zorganizowane będą zajęcia świetlicowe. Prowadzić je będą dyrektorzy i ich zastępcy, a także osoby z wykształceniem pedagogicznym. Nie będzie lekcji, ale do szkoły można iść - powiedział Rafał Pilśniak, rzecznik miasta Bolesławcu powołano sztab kryzysowy. - Czekamy na rozwiązanie sytuacji. Jeżeli dyrektor ma dużo osób strajkujących, to mamy ustalone takie, które zajmą się dziećmi. Są wśród nich między innymi emerytowani nauczyciele i inni z przygotowaniem pedagogicznym. Będziemy reagować na bieżąco - podkreśliła Agnieszka Gergont z bolesławieckiego urzędu wygląda sytuacja w Opolu. Jak podał magistrat, gdy tylko pojawiły się pierwsze informacje o możliwym strajku, mobilizowano dyrektorów szkół, by ci kontaktowali się z rodzicami. Miasto zajęć zastępczych nie akw,akr,dasz//now / Źródło: TVN24, PAPŹródło zdjęcia głównego: tvn24Rodzic ma prawo zapytać dyrektora, w jaki sposób zapewni dziecku, uczniowi opiekę w trakcie strajku i w jakich warunkach. - Zawieszenie zajęć dydaktyczno–wychowawczych z powodu absencji nauczycieli nie jest możliwe - tłumaczyła Prawo.pl Justyna Sadlak z biura prasowego MEN - Prowadzenie zajęć opiekuńczych w świetlicy nie jest
Strajk w Chorzowie Olga KrzyżykNegocjacje z rządem zakończone. To już pewne. ZNP i Forum Związków Zawodowych nie przyjęły rządowych propozycji. To oznacza, że 8 kwietnia rozpocznie się strajk 8 kwietnia, godz. 12W Chorzowie wszystkie placówki oświatowe rozpoczęły 8 kwietnia strajk szkolny, a w tym także Państwowa Szkoła Muzyczna I i II st. im. Grzegorza Fitelberga w Chorzowie. To łącznie 61 placówek. Korytarze i sale lekcyjne są puste. W szkołach prawie nie ma dzieci. - W szkole Podstawowej nr 1 w Chorzowie strajk rozpoczął się o godzinie Większość dzieci została w domu. Uczniowie, którzy jednak pojawili się w szkole, są pod opieką katechetów w świetlicy. Obecnie wszyscy nuczyciele, którzy do tej pory przyszli do szkoły (dane na godz. zadeklarowali przystąpienie do strajku - mówi Ewa Kondera, nauczycielka Szkoły Podstawowej nr 1 w Chorzowie i prezes ogniska ZNP w SP nr 1. PISALIŚMY:W Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie zakończyły się rozmowy rządu i związkowcami oświatowymi. Sławomir Broniarz, prezes ZNP na swoim Twitterze przekazał informację, że rząd nie zgodził się na propozycje ZNP i Forum ZZ. Porozumienie z rządem podpisała jedynie "Solidarność".To oznacza, ze 8 kwietnia rozpocznie się strajk. W Chorzowie wszystkie 61 placówek oświatowych zadeklarowało w referendum, że przystąpi do strajku. W Chorzowie strajk obejmie wszystkie szkoły i czasie, kiedy w szkołach odbywać będzie się zapowiadany strajk, w Chorzowie będą trwały wydarzenia skierowane dla najmłodszych takie jak:Wydział Promocji i Aktywizacji Społecznej Klub Malucha oferta dla dzieci od 2 roku życia.* Starochorzowski Dom Kultury Propozycja na czas wolny poniedziałek i wtorek: godzina ”Był sobie pies” Rok produkcji 2017, czas trwania 1 godz. 35 min.* Galeria na Strychu SDK, godz. 10 Kontakt: Piotr Szromek, tel. 32 247 39 57; [email protected] godz. 12 „Alicja w Krainie Czarów” Rok produkcji 2010, czas trwania 1 godz. 44 na Strychu SDK, godzina Piotr Szromek, tel. 32 247 39 57; [email protected] Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera REKLAMA. Przyjmowanie wniosków o przyjęcie do szkół średnich w rekrutacji uzupełniającej rozpocznie się niezwłocznie po ogłoszeniu przez szkoły średnie list przyjętych kandydatów, co nastąpi pod koniec lipca 2023 r. Podania w rekrutacji uzupełniającej będą przyjmowane przez kilka dni na przełomie lipca i sierpnia.Środa, 10 kwietnia to trzeci dzień strajku nauczycieli, ale rodzice z Kluczborka, którzy nie mają jak zająć się dziećmi, nie muszą się martwić. Biblioteka miejska w Kluczborku godzW trzech szkołach w Polsce z powodu strajku nauczycieli nie odbyły się w środę egzaminy gimnazjalne z historii i wiedzy o społeczeństwie. W jednej z tych placówek nie przeprowadzono też
Udział w nielegalnym strajku stanowi naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych i może skutkować rozwiązaniem z pracownikiem umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym. Aby doszło do odpowiedzialności z tytułu udziału w nielegalnym strajku, pracownik musi być świadomy jego bezprawności. Nie będzie wiec stanowiłAgnieszka Krygier-Łączkowska W obronie ojczystego języka Strajk szkolny w latach 1906-1907 W Szamotułach strajk trwał 9 miesięcy: od 20 września 1906 roku do 25 czerwca 1907 roku. Najdłużej strajkowały dwie córki miejscowego szewca: Wiktoria i Maria Bochyńskie. Oprócz katolickiej szkoły elementarnej w Szamotułach strajk w naszym regionie objął swym zasięgiem